Myliłem się co do etui na telefony wydrukowanych w technologii 3D

Drukowanie etui na telefon w technologii 3D to zaskakujące doświadczenie. W artykule opisuję moje obawy, eksperymenty oraz wyniki, które przerosły moje oczekiwania.
Po pewnym czasie posiadania drukarki 3D zaczynasz dostrzegać rzeczy i myśleć: "Mógłbym to zrobić." Jednak jest jedna rzecz, którą używam codziennie, a której nigdy nie próbowałem wydrukować: etui na telefon. Postanowiłem w końcu spróbować i byłem zaskoczony wynikami.
Widziałem modele etui na telefony, które ludzie stworzyli, ale po prostu nie sądziłem, że drukarka 3D może wykonać tak dobrą robotę jak proces produkcji masowej. Dobrą wiadomością jest to, że głównie się myliłem. Jestem całkiem zaskoczony etui, które zobaczycie w tym artykule, a nawet spróbowałem stworzyć własne.
Myślałem, że etui wydrukowane w 3D będzie kiepskie
Trudno pobić formowanie wtryskowe
Większość etui na telefony produkowana jest procesem zwanym "formowaniem wtryskowym." Stopiony plastik jest wtryskiwany do pustej formy, co pozwala na niezwykłą precyzję i cienkość. Nie byłem pewny, czy drukarka FDM może wyprodukować etui, które dorównuje dopasowaniem i odczuciem.
Moim pierwszym zmartwieniem była grubość. Naprawdę nie lubię dużych, masywnych etui. Właściwie, korzystam z mojego Pixela 10 prawie wyłącznie bez żadnego etui. Wiem z doświadczenia, jak kruche mogą być cienkie wydrukowane w 3D części. Obawiałem się, że etui, które będzie wystarczająco grube dla mnie, złamie się podczas zakładania.
Drugim elementem, który mnie martwił, było odczucie. Popularnym materiałem na etui jest TPU, a to materiał, który można także używać z drukarkami 3D. Jednak bardzo nie lubię odczucia etui TPU - zawsze tak miałem. Słyszałem również, że TPU nie jest zbyt łatwe do drukowania.
Po części moja niepewność wynikała także z mojej drukarki 3D. Przez ostatnie kilka lat używałem taniej, podstawowej drukarki 3D, która pomogła mi stworzyć kilka niesamowitych rzeczy, ale ma problemy z detalami. Niedawno zaktualizowałem do Bambu Labs P1S i postanowiłem, że czas spróbować wydrukować etui na telefon.
Poszło lepiej niż myślałem!
Eksperymentowanie z etui
Na swoje pierwsze podejście pobrałem etui na Pixel 10 zaprojektowane przez Joak1m na MakerWorld. Wybrałem to etui, ponieważ wyglądało na wystarczająco cienkie, miało pełne wycięcia w okolicy przycisków i portów ładowania, a oddzielny pierścień na aparat umożliwiał łatwiejsze drukowanie (i zabawę z kolorami).
Wydrukowałem etui z wysokością warstwy 0,16 mm i bez podpór. Wydruk zajął tylko 50 minut — w tym zmianę koloru filamentu — i wyszedł świetnie. Ku mojemu zaskoczeniu, łatwo założyło się na mój telefon i czułem się bardzo pewnie. Muszę przyznać, że nie jest to najłatwiejsze etui do zdjęcia, ale to nie jest nic niezwykłego w przypadku wielu etui, które zakupiłem.
Etui ma około 1 mm grubości, co jest właściwie cieńsze niż ostatnie etui, którego używałem — 2 mm. Byłem ciekaw, więc przejrzałem swoją kolekcję i odkryłem, że najcieńsze etui, jakie posiadam, to etui z włókna aramidowego o grubości 0,65 mm. 1 mm jest zdecydowanie wystarczająco cienkie, aby uzyskać moją aprobatę.
Pierwsze etui miałem za sobą, więc postanowiłem się zabawić. Pomyślałem, że fajnie będzie mieć minimalistyczne "etui", które wygląda jak liść Monstery owinięty wokół mojego telefonu. Nie chciałem spędzać kilku godzin na mierzeniu i testowaniu każdego szczegółu mojego Pixela 10, więc użyłem modelu Fusion od użytkownika Printables The Kwijibo jako punktu wyjścia.
Co spędziłem kilka godzin, to użycie SVG liścia Monstery jako wykrojnik wzdłuż wszystkich boków etui. Zajęło mi trochę manipulacji, żeby to dopasować — nadal nie jestem w 100% zadowolony — ale jako pierwszy prototyp myślę, że wyszło całkiem fajnie. Byłem zaskoczony, jak dobrze trzyma się na telefonie, mimo kilku dość wątłych sekcji.
Na koniec miałem pomysł, aby zrobić tylną "okładkę" dla mojego telefonu. Zamiast pełnego etui, to po prostu płaska, cienka kartka, która przyczepia się do tylnej części telefonu tylko dla wyglądu. Zrobiłem kilka prostych wycięć dla kształtów i wydrukowałem je w różnych kolorach. Szczerze mówiąc, nie jestem z tego zbyt zadowolony. Nie uwzględniłem zaokrąglonych krawędzi Pixela 10, co oznacza, że plastik wystaje za daleko — i wygląda to trochę brzydko.
Etui wydrukowane w 3D nie są doskonałe
Można wyczuć filament
Wszystko, co powiedziałem do tej pory, jest pozytywne i to również moje ogólne doświadczenie. Etui wydrukowane w 3D nie są doskonałe. Moim głównym zarzutem jest samo odczucie materiału.
Wszystkie etui w tym artykule zostały wydrukowane z PLA, który nie jest znany z elastyczności. W rzeczywistości.
Ogólnie uważa się, że jest dość krucha. Jak na razie nie zauważyłem żadnych problemów z tym. Etui Monstera ma ładny zgięcie, a obudowa pełno-korpusowa jest wystarczająco łatwa do założenia.
Mówiąc to, PLA nie ma najlepszego wyglądu – ma coś w rodzaju woskowego, jak karton mleczny wykończenia. Większym problemem jest lekka chropowatość od linii warstw oraz ostre krawędzie prosto z drukarki. Dobrą wiadomością jest to, że wszystko to można naprawić za pomocą lekkiego szlifu, jeśli jesteś gotów poświęcić na to czas.
Głównym problemem z 3D drukowanymi etui na telefon jest trwałość. Nie mam wątpliwości, że etui z PLA czy nawet PETG by się rozbiło przy uderzeniu, jeśli upuściłbym telefon. TPU jest zdecydowanie najlepszym wyborem, jeśli ochrona jest Twoim głównym celem. Jednak, jak już wspomniałem, wcześniej nie używałem żadnego etui na swoim Pixel 10, więc nie jest to dla mnie duży problem.
To miłe być zaskoczonym
3D drukowanie własnego etui na telefon jest z pewnością możliwe, jeśli Twoja drukarka daje radę. To doświadczenie pokazało mi, jak ograniczona była moja stara drukarka. Moje etui wyszło świetnie i nie zajęło dużo czasu na wydrukowanie. Jeśli chcesz szybko zrealizować etui lub czegoś, czego nie znajdziesz w sklepie, warto spróbować.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Myliłem się co do etui na telefony wydrukowanych w technologii 3D, zajrzyj do kategorii Tutoriale i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany