LibreOffice ma nową poprawkę na twoje problemy z czcionkami

LibreOffice poprawia funkcję zastępowania czcionek, aby lepiej radzić sobie z nowymi standardami Microsoftu, co ułatwi pracę na różnych systemach operacyjnych.
LibreOffice aktywnie poprawia funkcję zastępowania czcionek, aby nadążyć za dużymi zmianami w standardowych czcionkach dokumentów Microsoftu. To ogromna wiadomość dla wszystkich, którzy pracują w różnych systemach operacyjnych, zwłaszcza jeśli zajmujesz się plikami pochodzącymi z maszyn z Windows lub macOS.
Sytuacja zmieniła się radykalnie w ostatnim czasie. Microsoft zrezygnował z tradycyjnych czcionek ClearType. Obejmuje to znane nazwy, takie jak Calibri, Candida, Candara, Consolas, Constantia, Corbel oraz Segoe dla języków zachodnich. Microsoft teraz używa Aptos jako nowej domyślnej czcionki dla języków zachodnich. Ta zmiana najwyraźniej skłoniła Fundację Dokumentów do odświeżenia swoich wytycznych i narzędzi.
Od lat czcionki zastrzeżone standardowe w Windows i macOS były używane jako narzędzie w locking'u. Jeśli nie miałaś odpowiedniej licencji, twoje dokumenty czasami nie wyglądały dobrze w systemie Linux lub innych. Miałem przypadki, gdy czcionki całkowicie zmieniały się na wyglądające jak Wingdings tylko dlatego, że nie miały czcionki, która była wystarczająco bliska.
Jeśli kiedykolwiek otworzyłeś plik DOCX, tylko po to, aby zobaczyć zupełnie zepsutą formatowanie, wiesz dokładnie, dlaczego zarządzanie czcionkami jest tak ważne. Dokumenty opierają się na upewnieniu się, że twój system może poprawnie wyświetlać zamierzone czcionki lub przynajmniej zastępować je czymś metrycznie identycznym.
Klucz do rozwiązania tego problemu to prawidłowa konfiguracja funkcji zastępowania czcionek LibreOffice. Odpowiednie ustawienia znajdziesz w głównym menu pod narzędziami, opcjami, LibreOffice, a następnie czcionkami. Tutaj możesz ręcznie utworzyć tabelę zastępowania czcionek. Celem jest jednak natychmiastowe zastąpienie czcionek zastrzeżonych darmowymi, metrycznie równoważnymi alternatywami.
Chociaż Aptos jest nadal zastrzeżoną czcionką Microsoftu, ma słabszą licencję. Chociaż licencja zabrania redystrybucji, pozwala pojedynczym użytkownikom na pobranie i zainstalowanie jej z oficjalnej strony Microsoft Aptos. To nieco lepsza wiadomość dla użytkowników Linuxa, ponieważ oznacza, że możesz legalnie uzyskać czcionkę, jeśli jej potrzebujesz.
Nadal jednak ta słaba licencja nie rozwiązuje problemu dla wszystkich innych czcionek zastrzeżonych, które mają znacznie bardziej restrykcyjne licencje. To są czcionki, które nadal nie mogą być instalowane przez użytkowników Linuxa ani nikogo bez konkretnej licencji Microsoft Windows lub Microsoft 365. To fatalne dla współpracy międzyplatformowej, gdy mamy do czynienia ze starszymi plikami.
Plan polega na zaktualizowaniu głównej rozszerzenia FontSubstTable, aby uwzględnić wszystkie czcionki zastrzeżone Microsoftu, które mają restrykcyjne licencje i naprawdę wymagają zastąpienia. Ta aktualizacja jest idealnie zaplanowana do wydania przed premierą LibreOffice 26.2, która powinna nastąpić w lutym 2026 roku.
Mówiąc prostym językiem, nie potrzebujesz rozszerzenia, aby funkcja działała; możliwość wymiany czcionek jest już tam. Jednak ta wbudowana tabela jest pusta. Możesz spędzić popołudnie na ręcznym poszukiwaniu i wpisywaniu każdej pojedynczej czcionki Microsoftu i jej darmowego odpowiednika. Rozszerzenie po prostu wykonuje całą tę żmudną pracę za ciebie w jednym kliknięciu. Więc nie potrzebujesz go, aby działało, ale zdecydowanie potrzebujesz go, jeśli nie chcesz robić mnóstwa nudnych wpisów danych.
Obserwuj datę premiery LibreOffice 26.2, która powinna nastąpić w lutym 2026 roku.
Źródło: LibreOffice
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do LibreOffice ma nową poprawkę na twoje problemy z czcionkami, zajrzyj do kategorii Aplikacje i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany