Zbudowałem tracker nawyków w weekend, używając tylko formuły Excela

W artykule omówiono, jak stworzyć tracker nawyków w Excelu, podkreślając zalety personalizacji oraz funkcji śledzenia postępów, co skutkuje lepszym zarządzaniem codziennymi rutynami.

Współczesne życie to ciągłe zamieszanie. Co chwilę coś się dzieje, a my w tym wszystkim stajemy się zakładnikami swoich złych nawyków. Narzędzia jak zegarki czy aplikacje do zarządzania czasem są fajne, ale ja znalazłem coś lepszego: formuły w Excelu.

Excel – wyjątek od reguły

Darmowa wersja Excela dostępna w chmurze i na mobilnych

Choć zazwyczaj stawiam na programy open-source, Excel to mój wybór, głównie ze względu na konieczność korzystania z niego w pracy. Znam się na nim, potrafię poradzić sobie z arkuszami kalkulacyjnymi jak nikt inny.

Dlaczego akurat Excel na tracker nawyków? Z kilku powodów:

  1. Aplikacja na telefonie to wygodne rozwiązanie.
  2. Używam starszej wersji, a efekty są takie same.
  3. Pliki XLS działają w LibreOffice, więc nie muszę się martwić o system. Utworzyłem nowe konto Microsoft dla potrzeb Excela, z adresem e-mail, którego nigdy nie używam, i skorzystałem z online'owej wersji Excela. Aplikacja na telefonie? Zainstalowałem ją dwukrotnie dla łatwego dostępu.

Personalizacja wizualizacji arkusza

Nie korzystam z trackera, który mi się nie podoba

Żeby to działało, konieczna była personalizacja. Zmieniłem czcionkę na Courier New, rozmiar na 12, a potem przy użyciu CTRL + 1 przystąpiłem do formatowania:

  • Włączyłem zawijanie tekstu w komórkach.
  • Ustawiłem wszystkie obramowania dla komórek.
  • Górny wiersz otrzymał jasny zielony kolor tła.
  • Pozostałe komórki zyskały średni niebieski.
  • Tekst w górnym wierszu – pogrubiony.
  • Nawykowy tekst – biały i pogrubiony.

Po tej metamorfozie byłem gotowy zdefiniować nawyki do śledzenia.

Skupiłem się na konkretnych nawykach

Arkusz kalkulacyjny ujawni mój postęp

Bez Microsoftu pewnie używałbym Excela znacznie częściej. Przez lata nauczyłem się jego obsługi na tyle, że mogę działać prawie automatycznie. To dla mnie intuicyjne.

W kontekście nawyków uznałem, że muszę monitorować sen i codzienne śniadania – priorytet. Czasem zdarza mi się spać mniej niż 7 godzin lub całkowicie pominąć poranny posiłek. Inne cele? Przeczytać rozdział książki, zagrać na gitarze przez co najmniej pół godziny czy poświęcić 20 minut na ćwiczenia.

W ramach nauki programowania dodałem ten nawyk do swojego arkusza. Załadowanie wszystkiego do Excela otworzyło mi drzwi do działania zgodnie z planem.

Jedna formuła, która odmieniła moje podejście

Stworzyłem arkusz kalkulacyjny z funkcją paska postępu i konkretnymi formułami śledzącymi.

Excel ma pola wyboru, które ułatwiają skuteczne śledzenie. Wystarczy zaznaczyć komórki, przejść do Wstaw > Pola wyboru, a następnie dostosować je jak tekst. Umieściłem je w odpowiednich miejscach.

I teraz najfajniejsza część: formuły. Użyłem REPT i COUNTIF, aby zbudować wizualizację paska postępu. REPT powtarza tekst, więc wybrałem solidny blok zamiast słowa. COUNTIF zlicza wybrane komórki. Oto formuła (znalazłem ASCII rectangle online):

=REPT("▮", COUNTIF(B3:H3, TRUE))

Dopasuj ją do swojego śledzenia. Liczby mogą się różnić.

Kolor czcionki zmieniłem na jasny żółty, żeby pasek był widoczny. Dla zabawy, w Strona główna > Formatowanie warunkowe > Formatuj komórki, w których formuła jest prawdziwa, użyłem COUNTIF do automatycznej zmiany koloru paska postępu w tygodniu.

Używałem trackera przez tydzień i nauczyłem się cennych informacji

Jestem mniej spójny niż sądziłem

Testowałem arkusz przez tydzień. Przyznałem się do niektórych rzeczy. Nie zaznaczałem pola, jeśli czegoś nie zrobiłem. Jak mi poszło?

Słabo ze snem. Tylko jeden dzień (sobota) z ponad 7 godzinami. Średnio 4–6. To wymaga pracy. Ćwiczenia były lepsze, ale wolałbym osiągnąć pełne 7 dni. Śniadanie, czytanie, granie na gitarze – to poszło gładko.

Na YouTubie kompletny zawód. Używam NewPipe, ale to właściwie to samo. Według telefonu, spędzam co najmniej 30 minut na tej platformie. Programowanie, organizowanie, wydawanie pieniędzy – tu również poległem.

Za to "brak kofeiny w nocy" i "ograniczanie niezdrowego jedzenia" – z tym mi poszło całkiem nieźle.

Zdobyłem cenne wnioski z tego projektu

Stworzyłem praktyczny arkusz kalkulacyjny. Uwypuklił obszary do poprawy. A ponieważ jest w formacie XLS, mogę go używać w Excelu na telefonie lub zaimportować do Calca, gdy zajdzie potrzeba. Śledzenie nawyków to świetny pomysł, a tracker nawyków to doskonałe narzędzie do tego.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Zbudowałem tracker nawyków w weekend, używając tylko formuły Excela, zajrzyj do kategorii Tutoriale i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Excel – wyjątek od reguły
    1. Darmowa wersja Excela dostępna w chmurze i na mobilnych
  2. Personalizacja wizualizacji arkusza
    1. Nie korzystam z trackera, który mi się nie podoba
  3. Skupiłem się na konkretnych nawykach
    1. Arkusz kalkulacyjny ujawni mój postęp
  4. Jedna formuła, która odmieniła moje podejście
  5. Używałem trackera przez tydzień i nauczyłem się cennych informacji
    1. Jestem mniej spójny niż sądziłem
    2. Zdobyłem cenne wnioski z tego projektu

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up