3 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed używaniem menedżera okien i3 w systemie Linux

Przed korzystaniem z menedżera okien i3 warto znać trzy kluczowe kwestie: jego minimalizm, brak graficznego interfejsu oraz nową pamięć mięśniową wymagana przy nauce skrótów.
Każdy, kto korzysta z i3—lub jakiegokolwiek menedżera okien w systemie Linux—ma podobną historię: ekscytacja na początku i dezorientacja zaraz po zainstalowaniu. Ludzie w internecie pokazują, co można osiągnąć z i3, ale bardzo niewielu mówi o tym, co tak naprawdę trzeba zrobić, aby tam dotrzeć. Przeszedłem przez to, zrozumiałem to i teraz dzielę się trzema rzeczami, które chciałbym wiedzieć, zanim zacząłem.
To nie jest jak fancy zrzuty ekranu, które widzisz na Reddicie
i3 to tylko czarna pustka
Prawdopodobnie odkryłeś i3 tak samo, jak większość ludzi—ze zrzutu ekranu na r/unixporn lub z filmu na YouTube, gdzie czyjś pulpit wygląda niemożliwie czysto. Widzisz eleganckie tapety, rozmyte przezroczyste okna, kolorowe widgety, minimalistyczny pasek górny, idealnie ułożone aplikacje i myślisz—chcę to.
Jednak po pierwszym logowaniu, jedyne, co zobaczysz, to pusta czarna ekran. W rzeczywistości, jest to wręcz niepokojące, jak puste to jest.
Widzisz, konfiguracje, które ludzie pokazują w sieci, to nie tylko i3. To i3 plus zbiór innych narzędzi, takich jak:
- Picom: przezroczystość, rozmycie, cienie
- Polybar: niestandardowy pasek statusu
- Rofi: launcher aplikacji
- Nitrogen lub feh: tapety
- Dunst: powiadomienia
- i3lock: blokada ekranu
Musisz zainstalować i skonfigurować to wszystko sam, zanim twój pulpit zacznie przypominać to, co widzisz w sieci.
i3 to tylko menedżer okien—nie pełne środowisko pulpitu. Zarządza oknami i to wszystko. Wszystko inne zależy od ciebie. To może być mylące, jeśli używałeś wcześniej tradycyjnych środowisk pulpitu, takich jak GNOME czy KDE Plasma, które mają wbudowany menedżer okien i wszystko inne, co jest potrzebne do stworzenia pulpitu.
Ten minimalizm sprawia, że menedżery okien są tak potężne—nic nie jest wbudowane, więc możesz budować od podstaw. Ale to też oznacza, że jeśli nigdy nie zastanawiałeś się, z czego składa się środowisko pulpitu, i3 będzie wydawać się przytłaczająco mylące.
Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo polegam na aplikacjach Ustawienia
Nie ma aplikacji Ustawienia w i3. Brak panelu preferencji, brak interfejsu graficznego—nic do klikania. Każda zmiana, jaką chcesz wprowadzić—przypisania klawiszy, odstępy między oknami, aplikacje uruchamiane przy starcie, kolory—znajduje się w prostym pliku tekstowym w ~/.config/i3/config. Otwierasz go w terminalowym edytorze tekstu, zapisujesz swoje zmiany używając składni i3, a następnie zapisujesz i przeładowujesz.
Jeśli pusty czarny ekran przy pierwszym uruchomieniu zaskoczył cię, po prostu usiądź z tym przez chwilę. Jedynym sposobem na zmianę tego czarnego ekranu jest pisanie tekstu w terminalu. To niemal przypomina kodowanie, ponieważ w zasadzie jest—piszesz instrukcje, które i3 wykonuje. I tak jak w kodowaniu, jedna zła linia może zepsuć wszystko po ponownym uruchomieniu systemu, pozostawiając cię znowu gapiącym się na ten czarny ekran. Aby oszczędzić ci bólu, oto kilka najlepszych praktyk:
- Zmieniaj jedną rzecz na raz, a następnie przeładuj, aby zweryfikować, że działa
- Uruchom i3 -C przed przeładowaniem, aby wychwycić błędy składni
- Zachowaj kopię zapasową działającego pliku konfiguracyjnego
Próbowałem użyć Claude Code—który ma bezpośredni dostęp do systemu plików—opisując konfigurację, którą chciałem, a on wygenerował działający plik konfiguracyjny. To nie jest substytut zrozumienia, co tam jest, ale jest znacznie szybsze niż budowanie wszystkiego linia po linii.
Twoje znane skróty klawiaturowe nie mają znaczenia
Spodziewaj się tygodnia gapienia się na ściągawkę, zanim cokolwiek stanie się naturalne
Prawdopodobnie przyciągnęło cię i3 częściowo dlatego, że jesteś użytkownikiem z pierwszeństwem dla klawiatury. Jesteś szybki z skrótami, znasz swoje miejsce i spodziewasz się, że i3 będzie wyglądać jak to, co znasz. To było moje założenie również—ale całkowicie się myliłem.
Większość skrótów, na które polegasz—te, które z Windows przenoszą się do GNOME lub KDE Plasma—nie działają w i3. Alt+F4 nie zamknie okna. Klawisz Super (Windows) nie otworzy launchera. Super+D nie pokaże pulpitu. i3 ma własne przypisania dla wszystkiego, i prawie żadne z nich nie pokrywają się z tym, do czego jesteś przyzwyczajony.
Zajęło mi tydzień lub dwa patrzenia na ściągawkę, aby poradzić sobie z podstawowymi zadaniami. Ale kiedy to się utrwaliło w pamięci mięśniowej, zacząłem preferować podejście i3. Skróty są skonstruowane wokół workflow z pierwszeństwem dla klawiatury, a kiedy je zinternalizujesz, są szybsze niż to, co miałeś wcześniej.
Jednak jedna rzecz, którą chciałbym wiedzieć wcześniej, to narzędzie zwane rofi-i3-shortcut-help, które znacznie ułatwia tę przejrzystość. Analizuje Twój plik konfiguracyjny i3 i pokazuje wszystkie klawisze skrótów w wyszukiwalnym oknie podręcznym wewnątrz Rofi. Przypisz to do czegoś takiego jak $mod+Shift+/ ($mod = klawisz Super), a będziesz miał szybki dostęp do ściągawki.
Teoretycznie możesz wszystko przypisać do starych skrótów z systemu Windows — ale nie rób tego. Na początku wydaje się to łatwiejsze, ale będziesz walczyć z tym, jak zaprojektowane jest i3. Naucz się domyślnych ustawień, a skończysz szybciej niż wcześniej.
Aby rozwiązać problem, najpierw musisz zrozumieć problem
Pusta ekranu, plik konfiguracyjny, nowa pamięć mięśniowa — nic z tego nie jest tak przerażające, jak wygląda w pierwszy dzień. i3 nagradza osoby, które się z nim nie poddają, a teraz masz więcej kontekstu niż większość. To już połowa bitwy wygrana.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do 3 rzeczy, które chciałbym wiedzieć przed używaniem menedżera okien i3 w systemie Linux, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany