Po trzech latach korzystania z telefonu Samsung przechodzę na Pixel

Po trzech latach korzystania z telefonu Samsung przechodzę na Pixel

Po trzech latach korzystania z Samsunga Galaxy S21 FE podjęto decyzję o przejściu na model Pixel 10 z powodu problemów z jakością, bloatware i rozczarowań aktualizacjami.

Używam Samsunga Galaxy S21 FE od ponad trzech lat, a chociaż telefon jest w porządku, nie zamierzam dłużej pozostawać w ekosystemie Samsunga. Czas na zmianę, a po miesiącach rozmyślania podjąłem decyzję o przejściu na jeden z modeli Pixel 10. Oto dlaczego.

Jakie rozczarowanie z kontroli jakości Samsunga

Kupiłem mojego S21 FE w sierpniu 2022 roku i przez jakiś czas nie zauważyłem żadnych problemów.

Ale około półtora roku po zakupie telefonu zauważyłem, że między tylną obudową a resztą urządzenia pojawiła się szczelina. Po szybkiej wyszukiwarce w sieci odkryłem, że to znana wada tego modelu, z którą spotykają się inni właściciele, zauważając, że tył odchodzi od telefonu mniej niż rok po zakupie.

Co gorsza, wygląda na to, że wiele innych telefonów Samsunga cierpi z tym samym problemem, co stanowi ogromne niedopatrzenie w kontroli jakości, które nie powinno wystąpić ani razu, nie mówiąc już o wielu modelach. A jednak tutaj jesteśmy.

Najdziwniejsze jest to, że posiadam wersję telefonu ze Snapdragonem 888, która nie powinna się tak nagrzewać jak wariant Exynos 2100. Nie gram na telefonie, nie nagrywam długich filmów ani nie binge'uję seriali. Innymi słowy, nie robię nic, co mogłoby prowadzić do nadmiernego nagrzewania się urządzenia. Mimo to, tył mojego telefonu zaczął się odklejać od reszty obudowy, a z czasem problem tylko się pogarszał.

Jak widać, klej zabezpieczający tylną obudowę praktycznie przestał działać. Tylna część przylega do reszty obudowy tylko na górze i na dole, a boki odklejają się całkowicie.

Na dodatek zapytałem lokalny serwis Samsunga o naprawę, a oni chcieli ode mnie opłaty za ponowne nałożenie kleju, mimo że mój telefon był wtedy wciąż na gwarancji. Odmówiłem wysłania telefonu do naprawy i postanowiłem wytrzymać jeszcze kilka lat, a potem na zawsze porzucić Samsunga. O ile płyn nie dostanie się do telefonu, co na szczęście jeszcze się nie zdarzyło.

Przynajmniej nie napotkałem infamous green line issue

Bloatware wciąż problemem w telefonach Samsunga

Pomimo że Google Messages stał się domyślną aplikacją do wiadomości w telefonach Samsunga już jakiś czas temu, a nowe telefony Samsunga nie zawierają aplikacji Samsung Messages od ponad roku, mój Galaxy S21 FE nadal ma zainstalowaną aplikację Samsung Messages bez opcji jej usunięcia. Nawet aktualizacja Androida 15, która trafiła w maju, nie usunęła aplikacji Samsung Messages. Aplikacja wciąż tam jest i nie mogę jej usunąć, mogę jedynie wyłączyć.

Samsung Messages to nie jedyna zbędna aplikacja Samsunga, która znajduje się w moim szufladzie z aplikacjami. Samsung News, Samsung Store i Gaming Hub, trzy aplikacje, których nawet nie otworzyłem, również znajdują się na moim telefonie i nie mogę ich usunąć. Aktualizacja Androida 15 zainstalowała dodatkowy bloatware, taki jak AR Doodle i Deco Pic, które, na szczęście, mogłem usunąć.

Telefon posiada jeszcze więcej bloatware, którego nie znajdę w szufladzie z aplikacjami. Takie aplikacje jak Samsung Pass, Galaxy Avatar i Avatar Editor (dlaczego miałbym ich potrzebować?), Bixby i jego entourage, Galaxy Themes, Link do Windows, OneDrive (to mnie prześladuje nawet na moim telefonie z Androidem!), Samsung Cloud, Samsung Checkout i Samsung Kids.

Jestem pewny, że pominąłem niektóre, ale nawet ta (prawdopodobnie) niepełna lista jest niepokojąco długa. Każda z tych aplikacji zajmuje miejsce w pamięci, a chociaż mogę wyłączyć większość bloatware, która zainfekowała mój telefon, nie mogę jej usunąć, co jest szaleństwem w 2025 roku. Myślałem, że Samsung zmniejszył ilość bloatware, którą wsadzał do swoich telefonów w porównaniu do pamiętnych czasów TouchWiz, ale chyba się myliłem.

Skasowany przez One UI

Chociaż nie mogłem używać TouchWiz przez więcej niż pół godziny, bawiąc się telefonami Galaxy moich przyjaciół z dawnych lat, uważam, że One UI jest więcej niż przyzwoity. Podoba mi się to.

W ciągu trzech lat przyzwyczaiłem się do designu, wydajności i wyboru funkcji, ale teraz jestem już tym znudzony.

Ostatnia aktualizacja One UI 7.0 nie była tak transformacyjna, jak się spodziewałem. W rzeczywistości nie przepadam za większością nowych funkcji, które wprowadziła.

Now Bar jest co najwyżej przeciętny (nie podoba mi się, że muszę go dotknąć, aby uzyskać kontrolę odtwarzania podczas słuchania muzyki, zamiast mieć te kontrolki dostępne bezpośrednio na ekranie blokady); przez lata używałem pionowego szuflady aplikacji dzięki Good Lock, a funkcję, która oddziela powiadomienia i szybkie ustawienia, wyłączyłem zaraz po jej włączeniu, ponieważ dodaje tylko dodatkowe kroki do uzyskania dostępu do każdej z nich zamiast umożliwić dostęp do obu jednym ruchem w dół.

Innymi słowy, zdążyłem zniechęcić się do One UI. W ogólnym rozrachunku jest w porządku, ale ostatnia fala nowych funkcji zupełnie mnie nie interesuje. Obawiam się, że Samsung będzie dalej wprowadzał zmiany tylko dla samej zmiany, a nie dlatego, że nowe funkcje faktycznie poprawiają ogólne wrażenia z korzystania z One UI. Czas się rozejść.

Chcę w końcu przetestować Pixel Experience

Zdecydowałem się na odejście od Samsunga kilka dni po aktualizacji Android 15 i One UI 7. Od tego czasu przez miesiące zastanawiałem się, którą markę wybrać następnie. Ostateczny wybór padł na Nothing i Google, ale po premierze Nothing Phone 3 zdecydowałem się na podstawowy model Pixel 10 lub Pixel 10 Pro.

Nie zrozumcie mnie źle, Nothing Phone 3 to wyjątkowy telefon z systemem Android o unikalnym wyglądzie i czystym, oryginalnym interfejsie. Jednak to, co ostatecznie przekonało mnie do Google i Pixel, to bogaty zestaw (głównie) funkcji związanych z oprogramowaniem, które telefony Pixel wnoszą na rynek.

Podoba mi się, co Google robi z interfejsem, jak regularnie wprowadza nowe funkcje do swoich telefonów niezależnie od głównych aktualizacji Androida w postaci Feature Drops, oraz fakt, że telefony Pixel jako pierwsze otrzymują nowe wersje Androida. Chcę przetestować Pixelsnap, pierwszą właściwą alternatywę dla MagSafe na telefonie z Androidem, oraz dowiedzieć się, czy wszystkie te funkcje AI, które Google chwali na prawo i lewo, są warte uwagi (prawdopodobnie nie, ale przekonamy się).

Jest także fakt, że Tensor G5 jest produkowany na procesie 3nm firmy TSMC, co powinno zapewnić lepszą wydajność termiczną. Miałem okazję bawić się Pixel 8 Pro i kurczę, ten telefon nagrzewał się po zaledwie kilku minutach nagrywania materiału w 4K. Nie przeszkadza mi zmniejszona wydajność w porównaniu do SoC Snapdragon, ponieważ nie gram na telefonie, a ogólna wydajność i responsywność pozostają prawie idealne, nawet w przypadku starszych modeli Pixel.

I hej, jeśli zostanę rozczarowany Pixel, będę mógł go sprzedać i kupić Nothing Phone 3, nie wydając dodatkowych pieniędzy, ponieważ jest bardziej przystępny niż nawet podstawowy model Pixel 10. Jestem z Androidem od początku 2010 roku, ale w jakiś sposób nie miałem telefonu Google; czas to zmienić.

Jest jedna rzecz, za którą będę tęsknić w moim aktualnym telefonie Samsung

Nie przepadam za ekosystemem aplikacji Samsunga, ale firma ma jedną z najlepszych aplikacji, jakie kiedykolwiek używałem, Good Lock.

Mój Samsung S21 FE był pierwszym telefonem, w którym nie korzystałem z niestandardowego launchera, ponieważ Good Lock oferuje niesamowicie mocny zestaw opcji personalizacji. Dzięki Good Lock zmieniłem układ ekranu głównego, dostosowałem ikony, bawiłem się układem i wyglądem szuflady aplikacji, a także szaleńczo dostosowałem mój telefon przez trzy lata jego posiadania.

Bez wątpienia, najcenniejszą funkcją Good Lock jest jego moduł Sound Assistant, który pozwolił mi dostosować kroki suwaka głośności, aby zwiększyć (lub zmniejszyć) głośność o tylko 2%, co odpowiada precyzji kontroli głośności w systemie Windows, pozwalając mi wreszcie ustawić idealny poziom głośności podczas korzystania z słuchawek. Chociaż urządzenia Pixel mają 25 kroków głośności w sumie, to wciąż tylko połowa tego, czego używam w swoim aktualnym telefonie (50 kroków w sumie). Trochę się martwię, że 25 kroków Pixel nie wystarczy, ale zobaczymy.

Teraz pozostaje tylko zdecydować, który model Pixel 10 wybrać. Podstawowy Pixel 10 wygląda na solidną opcję, ale nie podoba mi się fakt, że jego czujniki aparatu są gorsze w porównaniu do Pixel 9, mimo że ma teleobiektyw. Muszę sprawdzić więcej porównań zdjęć, aby podjąć decyzję, ale w tej chwili skłaniam się ku Pixel 10 Pro. Bez względu na to, który wybiorę, nie mogę się doczekać, aż w końcu będę mógł korzystać z telefonu Google; to się już dawno należało.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Po trzech latach korzystania z telefonu Samsung przechodzę na Pixel, zajrzyj do kategorii Android i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Jakie rozczarowanie z kontroli jakości Samsunga
  2. Bloatware wciąż problemem w telefonach Samsunga
  3. Skasowany przez One UI
  4. Chcę w końcu przetestować Pixel Experience
  5. Jest jedna rzecz, za którą będę tęsknić w moim aktualnym telefonie Samsung

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up