Kompatybilność wsteczna hamuje rozwój systemu Windows

Kompatybilność wsteczna hamuje rozwój systemu Windows

Windows oferuje imponującą wsteczną kompatybilność, jednak wiąże się to z technicznymi wyzwaniami, utrudniającymi rozwój i narażającymi bezpieczeństwo systemu.

Z jednej strony naprawdę imponujące jest to, że Windows jest wstecznie kompatybilny z oprogramowaniem, które sięga dekad wstecz. Teoretycznie, mógłbyś uruchomić niektóre aplikacje przeznaczone dla Windows 95 na Windows 11. Jednakże, wsteczna kompatybilność nie jest darmowa, a dyskusyjne jest, czy wystarczająca liczba użytkowników Windows potrzebuje tego poziomu kompatybilności, aby uzasadnić związane z nią wady.

Windows jeszcze niesie obszerny bagaż techniczny

Konieczne zło?

To naprawdę dość niezwykłe, że Windows oferuje tak dużą zgodność. Nie zapominaj, że nowoczesny Windows jest oparty na jądrze Windows NT, a nie Windows 9.x. Dlatego choć ma sens, że nadal możesz uruchomić oprogramowanie Windows XP, umożliwienie działania aplikacji Windows 95 i Windows 98 wymaga przemyślanej inżynierii.

Microsoft nie robił tego z altruizmu. Fakt, że nadal możesz grać w niektóre stare gry Windows na Windows 11, jest zaledwie szczęśliwym skutkiem potrzeb biznesowych. Za każdym razem, gdy Windows przechodził na zasadniczo inną platformę, było mnóstwo klientów biznesowych, którzy nie mieli gotowego nowego oprogramowania. W rzeczywistości wiele systemów przemysłowych lub innych kluczowych urządzeń nadal działa na Windows XP, na przykład.

Chcę powiedzieć, że wsteczna kompatybilność nie jest naprawdę wyborem, który Microsoft by podjął, gdyby nie istniał ten techniczny dług ze strony jego klientów. Bycie najbardziej używanym systemem operacyjnym na komputerach stacjonarnych i bycie tak ściśle związanym z światem biznesowym oznacza, że twój kod nie należy do ciebie do dowolnego użytku.

Trudno sobie wyobrazić, żeby Microsoft zrobił to, co Apple, i po prostu zrezygnował z całkowitego wsparcia dla 32-bitowego oprogramowania w macOS. Jeśli miałeś oprogramowanie 32-bitowe, musiałeś albo mieć nadzieję, że deweloper zaktualizuje swoje aplikacje, albo korzystać z ostatniej wersji macOS zgodnej z 32-bitami w nieskończoność.

Wsparcie starego oprogramowania czyni Windows bardziej złożonym

Nie ma takiej rzeczy jak darmowy obiad

Każda ustępstwo na rzecz wstecznej kompatybilności wiąże się z pewnym małym poświęceniem, a te mogą się sumować do ogólnie osłabionego doświadczenia. Windows 11 jest zaśmiecony tymi małymi wskazówkami dziedzictwa. Słusznie jest zapytać: "Dlaczego wciąż mamy Panel sterowania w Windows?"

To doskonały przykład tego problemu. Zamiast pozostać przy klasycznym Panelu sterowania lub płynnie przejść do atrakcyjnej nowej aplikacji Ustawienia, Windows przez lata utknął w tym dziwnym limbo. Niektóre stare oprogramowanie potrzebuje, aby Panel sterowania istniał i działał w określony sposób, a więc mamy rzeczy, które są tylko w Ustawieniach, inne, które są tylko w Panelu sterowania, a jeszcze inne, które są powielone w obu.

Istnieją lepsze sposoby na wsteczną kompatybilność

Opcje są nieskończone

Ironią całej tej dyskusji jest to, że ilekroć chcę uruchomić oprogramowanie dziedzictwa na swoim komputerze z Windows 11, nigdy właściwie nie korzystam z żadnych wbudowanych opcji kompatybilności Windows. Jeśli program jest wystarczająco stary, aby ich potrzebować, istnieją inne, lepsze opcje.

Dla starych gier wideo używam emulacji DOS. DOSBox, PCem i wiele więcej są dostępne i doskonale, z tego co mogę stwierdzić, emulują DOS na nowoczesnych komputerach. Podobnie, jeśli muszę uruchomić oprogramowanie Windows XP, po prostu użyję maszyny wirtualnej. Jeśli to oprogramowanie potrzebuje dostępu do internetu, przesyłania danych lub dostępu do pamięci USB, to wszystko działa doskonale z nowoczesnym oprogramowaniem maszyn wirtualnych.

Wsparcie dziedzictwa spowalnia znaczące ulepszenia platformy i źle wpływa na bezpieczeństwo

Powolne oderwanie bandaża jest gorsze

Microsoft utknął w sytuacji, w której musi utrzymywać wsparcie dla sprzętu i oprogramowania dla przestarzałych technologii równolegle z nowymi. Oczywiście, nie tylko Windows to robi. Dopiero w 2025 roku macOS ostatecznie pozbył się wsparcia dla FireWire. Różnica polega na tym, że dzięki swojej pionowej integracji sprzętowej i programowej Apple może podejmować trudne decyzje dotyczące swojego systemu operacyjnego. Ponadto, profesjonalni klienci Apple wyglądają bardzo inaczej. Gdyby ludzie używali Maców do obsługi starych maszyn CNC lub linii produkcyjnych, mieliby te same ograniczenia.

Są też zmartwienia dotyczące bezpieczeństwa. Im więcej starego kodu i funkcji pozostawiasz w swoim systemie operacyjnym, tym więcej potencjalnych luk w zabezpieczeniach może on mieć. Im większa staje się twoja baza kodu, a im mniej uwagi stare lub mało używane komponenty uzasadniają, tym większy potencjał eksploatacji.

Windows może ostatecznie potrzebować własnego czystego przełomu

Pisałem już wcześniej, że naprawdę potrzebujemy system operacyjny napisany od zera z powodu ogromnych zmian w sprzęcie oraz dodatkowych warstw abstrakcji, które marnują moc obliczeniową i komplikują życie programistom.

Dziwnym trafem, może się okazać, że RTX Spark od NVIDIA może być krokiem w tym kierunku. Podobnie jak nowoczesny macOS, Windows musiał być skompilowany na Arm podczas uruchamiania na Spark i innych systemach opartych na Arm. Oznacza to, że całe oprogramowanie dziedziczne x86 musi przechodzić przez warstwę zgodności, podobnie jak Rosetta II na Mac. To oznacza, że rdzeń systemu operacyjnego nie musi być obciążony, a zgodność wsteczna jest obsługiwana przez oddzielne, opcjonalne narzędzie. Jak wspomniałem wcześniej, emulacja, wirtualizacja i warstwy zgodności od lat są najlepszym sposobem na uruchamianie oprogramowania dziedzicznego. Dlatego Windows tak naprawdę nie potrzebuje tej funkcji zatykać swoich centralnych arterii.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Kompatybilność wsteczna hamuje rozwój systemu Windows, zajrzyj do kategorii Windows i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Windows jeszcze niesie obszerny bagaż techniczny
    1. Konieczne zło?
  2. Wsparcie starego oprogramowania czyni Windows bardziej złożonym
    1. Nie ma takiej rzeczy jak darmowy obiad
  3. Istnieją lepsze sposoby na wsteczną kompatybilność
    1. Opcje są nieskończone
  4. Wsparcie dziedzictwa spowalnia znaczące ulepszenia platformy i źle wpływa na bezpieczeństwo
    1. Powolne oderwanie bandaża jest gorsze
    2. Windows może ostatecznie potrzebować własnego czystego przełomu

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up