BeOS był najbardziej innowacyjnym systemem operacyjnym lat 90. - oto jak żyje dzisiaj

BeOS był najbardziej innowacyjnym systemem operacyjnym lat 90. - oto jak żyje dzisiaj

BeOS, innowacyjny system operacyjny lat 90., zapisał się w historii dzięki unikalnym funkcjom multimedialnym i wieloprocesorowości, a jego duch żyje w open-source'owym Haiku.

Jeśli nie siedisz na Windowsie ani macOS, istnieje szansa, że eksplorujesz Linuksa. A może, na co się odważasz, masz na komputerze BSD. Gdyby rzeczy potoczyły się inaczej w latach 90., mógłbyś korzystać z BeOS. Choć BeOS przegrał rywalizację, na zawsze wpisał się w historię komputerową. Teraz możesz równie dobrze zainstalować jego open-source'owy następca.

Co to było BeOS?

Nowy system od byłego pracownika Apple (nie, nie tego!)

BeOS, stworzony przez Be Inc., zrodził się z wizji Jean-Louisa Gassée, byłego dyrektora Apple. To osiemnastoletnie dziecko lat 90. miało być "media OS", pozycjonując się tam, gdzie multimedia zaczynały rządzić światem. Klon open-source, Haiku, może być dzisiaj twoim pomostem w kierunku BeOS.

Oryginalnie zbudowany na BeBoxie, jednym z pierwszych dual CPU komputerów stacjonarnych, BeOS był stworzony z myślą o wykorzystaniu wieloprocesorowości, aby maksymalizować wydajność w pracy z multimediami. BeBox wkrótce zniknął, gdy firma zaczęła przenosić system na sprzęt Mac, szukając zainteresowania Apple, które grappleowało ze swoimi zawirowaniami w świecie operacyjnym.

Co sprawiło, że BeOS było wyjątkowe?

To, co naprawdę wyróżniało BeOS, to jednak nie był tylko multimedialny bajer. Choć w latach 90. większość komputerów dusiła się na jednym rdzeniu, BeOS stawiał na multitasking i przestrzeń dla multimediów. System był zaprojektowany, żeby działać płynnie nawet podczas odtwarzania wideo.

Zbudowany od podstaw, BeOS unikał balastu lat poprawek, które zatykały inne operacyjne potwory. Gassée mówił o "przeładowaniu kodu", problemie, który niejednokrotnie dręczył programistów w tej erze. Be promowało deweloperów do tworzenia aplikacji, które szybko zyskałyby serca użytkowników — edytory wideo, programy muzyczne. Miało ambicje przyciągnąć twórców z rynku Mac.

Jednak BeOS miał coś, czego Mac tamtego okresu nie zapewniał – terminal. Oferował Bash oraz inne narzędzia GNU, choć wciąż starał się trzymać z daleka od architektury uniksowej. Nie pozwalał na wiele logowań jednocześnie, zamykając na wiele możliwości.

Co się stało z BeOS?

Brak rywala dla Windows, Mac, a szczególnie Linuksa

Gdy BeOS zdobywał uznanie, szybko okazało się, że to niewystarczające. W obliczu potęg jak Windows czy Mac, BeOS z trudem przetrwał. Producenci klonów Mac, tacy jak Power Computing, próbowali sprzedawać BeOS jako alternatywę, ale oferta aplikacji nie była wystarczająca, by skusić użytkowników. BeOS potrzebował też sprzętu wieloprocesorowego dla pełni możliwości, co w tamtym czasie było poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika.

Podczas gdy BeOS przymierzał się do walki z Windows i Apple, pojawił się inny zawodnik, który zaczął zdobywać serca entuzjastów – Linux. Ta nowość zyskiwała popularność, nawet z komercyjnym wsparciem Red Hata, który sprzedawał swoją wersję Linuksa.

Stawał się pierwszorzędnym dostawcą dla przedsiębiorstw.

Największym zawirowaniem dla BeOS była nieudana transakcja przejęcia przez Apple. Ostatecznie Apple wybrało NeXT, firmę prowadzoną przez kolejnego byłego pracownika: Steve'a Jobsa, który wrócił jako CEO. Inwestycje Jobs'a w technologie NeXT wkrótce stały się fundamentem nowoczesnego macOS oraz iPhone’a i iPada.

Z czasem, w obliczu narastających długów, Be została przejęta przez Palm, producenta kultowych PDA Palm Pilot. Mimo swojego kultowego statusu, BeOS zniknęło z radaru po premierze Edycji Osobistej jako freeware.

Następca BeOS: Haiku

Pomysły BeOS żyją w nowym systemie open-source

Choć BeOS nie przetrwało, niektórzy deweloperzy zaryzykowali, tworząc open-source'owe systemy inspirowane BeOS, zainspirowani przez Palm, który otworzył niektóre komponenty. Najważniejszym klonem jest Haiku. Obecna wersja, R1 Beta 5, mimo statusu beta, okazuje się zaskakująco funkcjonalna. Można ją pobrać tutaj i z powodzeniem uruchomić na VirtualBoxie. Interfejs przywołuje wspomnienia BeOS.

Wygląd i działanie odzwierciedlają klasyczny macOS – nic dziwnego, skoro Be Inc. założył były menedżer Apple, Jean-Louis Gassée. Haiku oferuje kilka demonstracji od Be, a również popularne aplikacje open-source można łatwo zainstalować.

Domyślną przeglądarką internetową jest WebPositive.

Dziedzictwo BeOS

BeOS mogło być zaawansowane jak na swoje czasy

Mimo komercyjnego niepowodzenia, BeOS zwiastowało przyszłość informatyki. Dziś wieloprocesorowe systemy są normą. Nawet najtańsze komputery mają wiele rdzeni CPU. Multimedia, z którym mamy do czynienia na co dzień, stały się integralną częścią korzystania z komputerów. Nawet powłoki wiersza poleceń zyskały na popularności, a zaawansowani użytkownicy wciąż ich nie zapomnieli. macOS szczyci się terminalem, a instalacja Linuksa na Windowsie jest banalna dzięki WSL.

BeOS wyprzedzało czasy, wprowadzając funkcje, które dziś uważamy za standard. Może było po prostu niedoceniane – swoistym Velvet Underground systemów operacyjnych, wpływającym na wiele późniejszych rozwiązań mimo braku komercyjnego sukcesu.

BeOS żyje poprzez Haiku

BeOS zyskało kultowy status, a Haiku zdaje się podążać jego śladami. Nawet nieudane projekty nie muszą umierać dzięki open-source. Linux króluje w tej kategorii, ale miło popatrzeć na potencjał, który mogłoby mieć BeOS. Może w innym wszechświecie HTG miałoby sekcję BeOS zamiast Linuksa.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do BeOS był najbardziej innowacyjnym systemem operacyjnym lat 90. - oto jak żyje dzisiaj, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Co to było BeOS?
    1. Nowy system od byłego pracownika Apple (nie, nie tego!)
  2. Co sprawiło, że BeOS było wyjątkowe?
  3. Co się stało z BeOS?
    1. Brak rywala dla Windows, Mac, a szczególnie Linuksa
  4. Następca BeOS: Haiku
    1. Pomysły BeOS żyją w nowym systemie open-source
  5. Dziedzictwo BeOS
    1. BeOS mogło być zaawansowane jak na swoje czasy
    2. BeOS żyje poprzez Haiku

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up