Microsoft obiecał przynieść Windows na iPada - oto dlaczego wciąż nie jest to rzeczywistością pięć lat później

Windows 365 obiecał dostęp do Windows na iPadzie, lecz rzeczywistość to głównie chmurowy zdalny pulpit, nie spełniając oczekiwań użytkowników.
W lipcu 2021 roku Microsoft zaprezentował Windows 365, usługę obiecującą dostęp do systemu Windows na różnych urządzeniach, w tym na iPadzie.
Co z tego wyszło w 2026 roku? Częściowo, z rzeczywistości, która nijak nie ma się do rozdmuchanych reklam o "Windows na iPadzie".
Microsoft nigdy nie obiecywał natywnego Windows
Chmurowy Windows, a marketing zatarł różnicę
Nie daj się zwieść – nazwa usługi nie wprowadza w błąd. Nie chodzi o natywne uruchomienie Windows na iPadzie. To bardziej zdalny pulpit: łączysz się z chmurową wersją Windows 11, którą masz dzięki subskrypcji.
Otrzymujesz Windows bez fizycznego komputera. Dlaczego? Ot, dostęp do oprogramowania działającego tylko na Windowsie, bez potrzeby inwestowania w cały sprzęt.
Microsoft to dziś głównie centrum danych z ofertą chmurową. Możesz streamować gry Xbox z chmury, korzystać z aplikacji Office w przeglądarce, a z Windows 365 po prostu unikasz zakupu komputera PC. Dostęp przez dowolne urządzenie z przeglądarką lub aplikacją zdalnego pulpitu ułatwia sprawę.
Apple by na to nie pozwoliło
Brak sensu przy bliższym spojrzeniu
Trochę zabawne, że Apple pozwalało używać Windows na Intelowskich Macach, ale iPad? Niekoniecznie. Nawet macOS nie zagości na iPadach, mimo że są na tym samym sprzęcie. Możesz zresztą uruchamiać aplikacje iOS i iPadOS na Macach z Apple Silicon.
iPhone’y i iPady są traktowane jak zamknięte systemy, a nie otwarte platformy. Szanse na oficjalne wsparcie dla Windows na iPadzie są bliskie zeru.
Zabawnym akcentem jest programista, który pokazał Windows 11 na iPadzie Air M2 (zgodnie z Windows Latest) przy użyciu emulacji. Ktoś spełnił ten specyficzny sen, choć wydajność była daleka od ideału.
Użytkownicy przemysłowi zawsze byli celem—nie konsumenci
To czysty biznes
W całej zagadce Windows 365 najsmutniejszy jest brak zainteresowania zwykłych użytkowników. Na stronie cenowej widnieją kategorie wyłącznie dla "Biznesu" i "Przemysłu". Z perspektywy 2021 roku można było spekulować, że:
"Na starcie jednoosobowe firmy będą w grze. To nie tylko dla dużych korporacji—Microsoft może pomyśleć o konsumentach w przyszłości."
Ale nic z tego. Nie wygląda na to, że Microsoft ma ochotę na chmurowe komputery Windows dla zwykłych ludzi. Ceny subskrypcji wskazują, dlaczego. Roczny koszt subsydiuje zakup podstawowego laptopa lub przyzwoitego mini PC, bez wyraźnych korzyści dla indywidualnych użytkowników.
Czynnikiem przemawiającym za przemysłem są wbudowane funkcje zarządzania i konserwacji, które dla pojedynczego użytkownika niewiele znaczą.
A jeśli chcesz korzystać z komputera Windows w chmurze, Microsoft to nie jedyna opcja. Istnieją liczne zewnętrzne usługi, które oferują taki dostęp, czy to jako gotowa instancja, czy chmurowy komputer z systemem operacyjnym według wyboru.
Masz szansę na "Windows na iPadzie" za darmo
O ile masz komputer z Windows. Możesz zainwestować w używanego mini PC, który dostarczy ci to samo doświadczenie, co podstawowy Windows 365. Przyłącz go do swojej domowej sieci, a potem skorzystaj z aplikacji do zdalnego pulpitu na iPadzie, by uzyskać dostęp z każdego miejsca. Jeżeli masz Windows 11 Pro, ...
Możesz korzystać z oficjalnych aplikacji Windows na iPadzie.
Są jednak ograniczenia. Ty zajmujesz się utrzymaniem komputera, Twoje domowe Wi-Fi staje się wąskim gardłem w każdym zakątku globu. A jeśli twój zdalny komputer zdecyduje się na aktualizację i restart, możesz potrzebować kogoś zaufanego w domu, by zalogował się ponownie. Mimo to, lepsze to niż brak jakiejkolwiek opcji!
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Microsoft obiecał przynieść Windows na iPada - oto dlaczego wciąż nie jest to rzeczywistością pięć lat później, zajrzyj do kategorii Windows i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany