W końcu zastąpiłem narzędzie Snipping Tool w systemie Windows, a ta darmowa aplikacja jest o wiele lepsza

W końcu zastąpiłem narzędzie Snipping Tool w systemie Windows, a ta darmowa aplikacja jest o wiele lepsza

Flameshot to darmowe narzędzie do zrzutów ekranu, które oferuje zaawansowane funkcje edycyjne i pełną kontrolę nad zrzutami, stanowiąc doskonałą alternatywę dla Snipping Tool.

Narzędzie Snipping Tool w Windows osiągnęło wiele, lecz wciąż rozczarowuje tych, którzy regularnie wykorzystują zrzuty ekranu. Flameshot, otwarta i darmowa alternatywa, wypełnia te luki z niezwykłą prostotą.

Czym jest Flameshot?

Flameshot to darmowe narzędzie do zrzutów ekranu, które pierwotnie powstało na Linuxie, a następnie zagościło na Windowsie i macOS. Jego główną funkcją jest przechwytywanie wybranych części ekranu, okien lub całych ekranów. Co czyni Flameshot wyjątkowym? To, co dzieje się po zrzucie. Zamiast tylko przesyłać obraz do schowka lub na pulpit, otwiera edytor kontekstowy natychmiast w miejscu zrzutu. Możesz dodać strzałki, tekst, rozmyć wrażliwe dane, wyróżnić ważne sekcje lub rysować kształty, zanim obraz trafi gdziekolwiek indziej. Żadnych oddzielnych edytorów, wklejania czy ponownego eksportowania.

Zbudowane w C++ z wykorzystaniem frameworka Qt, jest lekkie i działa sprawnie, nawet na słabszym sprzęcie. Skrywa się w zasobniku systemowym, uruchamiane skrótem klawiszowym, co pozwala płynnie wkomponować je w twój proces pracy. Ustawienia można łatwo dostosować – od lokalizacji zapisu po wygląd narzędzi edycyjnych i globalne skróty.

Dzięki otwartej naturze, Flameshot rozwija się dynamicznie na GitHubie z aktywną społecznością, która naprawia błędy i dodaje nowe funkcje. Bez telemetryki, żadnych płatnych wersji – po prostu instalujesz, ustawiasz skrót i działa.

Czy warto go używać?

Dla tych, którzy wykonują zrzuty częściej niż od święta, Flameshot to zdecydowany must-have. Wbudowane narzędzia adnotacji sprawiają, że wybór nie pozostawia złudzeń. Rozmycie pola hasła, okrągłe zaznaczenie istotnych elementów w poradnikach czy dodawanie notatek, wszystko to dostępne w jednym oknie – to realna oszczędność czasu. Dokumentacja, poradniki, raporty – czas zyskuje na wartości.

Flameshot to również odpowiedź dla tych, którzy pragną pełnej kontroli nad swoimi narzędziami. Możliwość ustawienia niestandardowej ścieżki zapisu, wybór pomiędzy zapisywaniem na dysku a kopiowaniem do schowka, jak i swoboda w modyfikacji interfejsu edycyjnego – wszystko dostępne bez grzebania w ukrytych opcjach.

Ale Flameshot nie dla każdego. Jeśli robisz zrzuty od święta, np. dla numeru potwierdzenia, Snipping Tool może być wystarczający. Dodatkowo, brakuje mu niektórych zaawansowanych funkcji płatnych programów, takich jak przewijanie długich stron czy synchronizacja chmurowa. To proste narzędzie do zrzutów i adnotacji, a nie pełnoprawny system nagrywania.

Dla pozostałych, zwłaszcza na Linuxie, gdzie wbudowane zrzuty są niejednolite w różnych środowiskach graficznych, Flameshot to wyraźny krok naprzód. Darmowe, proste w obsłudze, z mocnym wsparciem społeczności. Czego chcieć więcej?

Flameshot to tylko początek, jeśli chcesz sięgnąć poza domyślne narzędzia Windows.

Jakie inne alternatywy do zrzutów ekranu istnieją?

ShareX, z długą historią na Windowsie, to jego najbliższy konkurent. Oferuje zaawansowane funkcje, takie jak przewijane zrzuty, OCR i nagrywanie wideo, a także bezpośrednie przesyłanie do wielu usług udostępniania plików. Jednak jego złożone menu ustawień może przytłoczyć, jeśli chcesz szybko zrobić adnotowany zrzut ekranu.

Greenshot to inna lekka, otwartoźródłowa opcja. Prostsza niż ShareX, przypomina Flameshot z solidnymi narzędziami do adnotacji. Choć jego interfejs wydaje się nieco przestarzały w porównaniu z nowoczesnym stylem Flameshot, jest mniej zasobożerny.

Użytkownicy macOS mają wbudowane narzędzie do zrzutów ekranu (Shift+Command+5), które oferuje całkiem sporo – nagrywanie ekranu i podstawowe oznaczanie. To sprawia, że aplikacje zewnętrzne są tam mniej potrzebne.

Na Linuxie alternatywa zależy od wybranego środowiska pulpitu. GNOME i KDE mają własne narzędzia do zrzutów ekranu, a ich funkcje znacznie się poprawiły, choć rzadko dorównują natychmiastowemu przepływowi pracy z adnotacjami Flameshot.

Wybór sprowadza się do głębokości, jakiej potrzebujesz. Jeśli szukasz zaawansowanych funkcji, takich jak chmura czy przewijane przechwytywanie, ShareX wymaga poświęcenia czasu na naukę. Dla szybkich, prostych zrzutów ekranu, Flameshot to najbardziej przejrzysta opcja.

Nie zastąpi dedykowanych rejestratorów ekranu ani chmurowych zestawów, ale w codziennym użytkowaniu Flameshot przewyższa domyślne opcje Windows pod względem szybkości i wszechstronności.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do W końcu zastąpiłem narzędzie Snipping Tool w systemie Windows, a ta darmowa aplikacja jest o wiele lepsza, zajrzyj do kategorii Aplikacje i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Czym jest Flameshot?
  2. Czy warto go używać?
  3. Jakie inne alternatywy do zrzutów ekranu istnieją?

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up