Zrezygnowałem z domyślnego launchera Samsunga po One UI 8.5 - i nie jestem w tym jedyny

Zrezygnowałem z domyślnego launchera Samsunga po One UI 8.5 - i nie jestem w tym jedyny

One UI 8.5 od Samsunga budzi mieszane uczucia. Użytkownicy narzekają na niespójności i ograniczenia, co skłania ich do poszukiwania niestandardowych launcherów.

Jestem fanem One UI od Samsunga, ale wersja 8.5 to inna historia. Wiele osób, tak jak ja, przesiada się na niestandardowe launchery, omijając aplikacje Samsunga. Gdzież te błędy?

One UI 8.5 nie jest porażką

Jest zbyt dużo niespójności

Uwielbiałem estetykę Androida, ale modyfikacje Samsunga przyciągały mnie bardziej. Minimalizm, spójność, praktyczność – to było to. Ale Material 3 Expressive? Nie można go za bardzo skrytykować. To po prostu piękne.

Teraz aktualizacje Samsunga wyglądają jak próba poprawienia czegoś, co działało. Pasek boczny? Teraz dziwnie odstaje. Ikony folderów w Samsung My Files przesadzone z gradientami. Aplikacja Kontakty z ogromnymi kartami? Co to ma być! Zegary też straciły swój dawny urok.

Najlepsze aplikacje to te, które nie dotknęła "aktualizacja". Samsung Music, od lat nieistotny, za to prezentuje się dobrze. Nie ma tu porażki na miarę Liquid Glass Apple'a, ale nie ma też poprawy. Zaczyna się zgrzytanie – przypomina mi to czasy TouchWiz.

Sztuczna inteligencja nadal nachodzi

To wszystko o Gemini, Galaxy AI i Bixby

Świat smartfonów od lat zachwyca AI, lecz nieliczni biorą to na poważnie. Samsung konsekwentnie stawia na sztuczną inteligencję, przenosząc ją na pierwszy plan.

Otwórz szufladę aplikacji, menedżera plików, kalendarz — wszędzie pojawia się pływający pasek wyszukiwania. Ta drobna zmiana to największa nowość. Wyszukiwanie, kluczowy element korzystania z AI, stało się bardziej chaotyczne. Pasek jest czasem mniejszy, trudniejszy do wykorzystania.

Bixby? Nowa wersja, oparta na Perplexity, to miks. Więcej gadania, ile niezawodności. Kiedyś była to solidna pomoc zarówno w obsłudze telefonu, jak i w smart home. Dziś? Trudno przewidzieć jego reakcje. To frustrujące dla nowicjuszy, którzy chcą odkrywać jego możliwości.

One UI 8.5 nie naprawia tego, co wymaga naprawy

Jest wiele aspektów oprogramowania Samsunga, które wymagają uwagi

Właśnie zamieniłem Galaxy Fold 6 na Moto Razr Fold. Pisałem już o tym, jak sprzęt Motoroli bije Samsunga pod względem aparatu, baterii i ładowania — ale to oprogramowanie przekonało mnie do tej zmiany.

Motorola ma znakomite podejście do Androida: czysty system wzbogacony o kilka przydatnych funkcji, które idealnie wpasowują się w projekt Androida. Jako miłośnik składanych telefonów, doceniam to podejście Motoroli.

Wielozadaniowość. Samsung Galaxy Z Fold ma swoje ograniczenia. Próby uruchomienia więcej niż dwóch aplikacji naraz kończą się marnym doświadczeniem. Patrząc na rynek, inne składane telefony radzą sobie z tym lepiej.

Teraz Motorola pozwala otworzyć trzy aplikacje obok siebie lub przełączać się między nimi w karuzeli. Dla osoby, która znów korzysta z telefonu jak z PC, to znacząca zmiana, która naprawdę ułatwia pracę.

To tyle.

Samsung kiedyś królował w tej dziedzinie. Funkcje multitaskingu w Z Fold były na początku naprawdę imponujące. DeX od lat stanowiło znaczącą zaletę, ale teraz konkurencja przegoniła Samsunga. Ich systemy pracy stały się bardziej płynne, a DeX przestało być jedyną alternatywą dla desktopowego Androida. Mimo że cieszę się z poprawy chaotycznych ustawień One UI, to wciąż za mało. Zamiast gonić inne marki, Samsung wydaje się coraz bardziej odstawać.

Klienci znoszą tylko tyle

Mój telefon Motorola ma funkcje AI, ale są schowane za przyciskiem, którego nie używam. Z perspektywy użytkownika to świetny wybór. Funkcjonalność dostępna, ale bez przymusu.

Z biznesowego punktu widzenia to kiepski ruch. Firma chce, żebym korzystał z AI, ale ten przycisk jest martwy. Co w takim razie zrobić? Trzeba wydać Galaxy One UI 8.5 i nadal naciskać na AI, ignorując sygnał, że klient może po prostu odejść. A jeśli nie mogą odejść, przerzucą się na inne oprogramowanie, takie jak Niagara Launcher, który teraz wygląda lepiej niż kiedykolwiek jako alternatywa dla przeludnionego urządzenia Samsunga.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Zrezygnowałem z domyślnego launchera Samsunga po One UI 8.5 - i nie jestem w tym jedyny, zajrzyj do kategorii Android i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. One UI 8.5 nie jest porażką
    1. Jest zbyt dużo niespójności
  2. Sztuczna inteligencja nadal nachodzi
    1. To wszystko o Gemini, Galaxy AI i Bixby
  3. One UI 8.5 nie naprawia tego, co wymaga naprawy
    1. Jest wiele aspektów oprogramowania Samsunga, które wymagają uwagi
    2. Klienci znoszą tylko tyle

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up