To jest dystrybucja Linuksa, która przekonała mnie w końcu do odinstalowania Windows

Ten artykuł przedstawia moją podróż od Windows do Kubuntu, podkreślając zalety tego systemu Linux, intuicyjny interfejs oraz bogaty zestaw aplikacji KDE.
Przez prawie 10 lat miałem Windows i Linux w trybie dual-boot. Partycja Windows spełniała funkcję ogólnego wsparcia dla popularnych aplikacji, a dystrybucja Linuxa była moim osobistym wyborem. Zawsze jednak czułem to nieodparte "co jeśli?".
W międzyczasie Windows, rozwijany przez Microsoft, zaczął mnie odpychać. Integracja AI, złe aktualizacje, które łamały podstawowe funkcje, niepotrzebne wymagania sprzętowe — to wszystko tworzyło atmosferę nieufności.
Kubuntu, wariant Ubuntu, w końcu przekonał mnie do rewolucji.
Czym jest Kubuntu?
Ubuntu z najlepszym środowiskiem graficznym Linux
Kubuntu to po prostu Ubuntu w połączeniu z KDE Plasma zamiast GNOME. Zbudowane na solidnych fundamentach Ubuntu, korzysta z jego wsparcia, które jest niemal nieograniczone.
Napotykając problem, większość przewodników oraz forum Ubuntu będzie ci pomocna. Oprogramowanie dla Ubuntu, w tym pliki DEB i pakiety Snap, działa bez zarzutu.
Otrzymujesz tę samą częstotliwość wydań i dostęp do wersji Long Term Support (LTS), co jest kluczowe, gdy stabilność ma priorytet. Jeśli także używasz komputera do pracy, wiesz, jak bardzo to jest ważne.
Kubuntu jest darmowe, otwarte źródło. Żadnych opłat licencyjnych, zero logowania.
Pulpit będzie znajomy dla uchodźców z Windows
Jeśli nie jest zepsute, nie naprawiaj tego
Przejście na nowy system to też walka z pamięcią mięśniową. Lata klikania oraz szukania przycisków w określonych miejscach budują trudne do zlikwidowania nawyki.
KDE Plasma zatem świetnie sprawdza się dla byłych użytkowników Windows. Układ jest intuicyjny: pasek zadań na dole, uruchamiacz aplikacji w rogu, zasobnik systemowy po prawej. Kontrole okien działają bez zastrzeżeń. Menedżer plików, Dolphin, przypomina starszą wersję Eksploratora plików.
GNOME może być mylące, ponieważ ma zupełnie inny sposób działania. Nie jest to koniecznie gorsze, po prostu jest inne.
Z Kubuntu mogłem skupić się na pracy, zamiast walczyć z 25 latami nawyków.
Jeśli domyślny wygląd nie odpowiada, wszystko można dostosować. W odróżnieniu od niektórych środowisk Linux, posługiwanie się menu ustawień zamiast edycji skomplikowanych plików konfiguracyjnych jest swobodniejsze. Spersonalizuj pulpit na styl Windows lub stwórz coś zupełnie innego, a zmiany są łatwo odwracalne.
Aplikacje KDE są jednymi z najlepszych dostępnych
Są wspaniałe według każdego standardu
Instalacja nowego systemu operacyjnego często wiąże się z frustracją, gdy brakuje aplikacji do codziennego użytku. Kubuntu to problem rozwiązuje, bo standardowo ma zestaw aplikacji KDE.
Dolphin do zarządzania plikami, Konsole jako terminal, Okular do PDF-ów, a Gwenview do przeglądania obrazów — to wszystko znajdziesz od razu. Inne aplikacje KDE, takie jak Kate, KDE Connect, Yakuake czy Krita, również są wyjątkowe.
Masz spójną estetykę wizualną z systemem operacyjnym — to dodaje smaku. Jednak niech cię nie zwiedzie ich wygląd. Aplikacje KDE są równie funkcjonalne, co estetyczne.
Wypróbuj Kubuntu, zanim zmienisz całkowicie
Wszystko, czego potrzebujesz, to dysk USB 32GB
Chcesz spróbować czegoś nowego? Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę.
Pobierz obraz ISO Kubuntu ze strony. Następnie wykorzystaj Rufus, aby stworzyć bootowalny dysk USB.
Uruchom komputer z USB w trybie live Linux.
To pozwoli Ci poczuć system. Zobaczysz, jak działa na Twoim sprzęcie. Pamiętaj, uruchamianie z dysku USB lub karty microSD to gorsza wydajność w porównaniu do SSD.
Jeśli poczujesz, że to to, zacznij od podwójnego rozruchu z Windows. Daje to margines bezpieczeństwa przy przenoszeniu swojego środowiska pracy. Ja korzystałem z podwójnego rozruchu przez miesiąc, zanim zdecydowałem, że jednak nie potrzebuję pełnoetatowej partycji Windows. Pożegnałem się z nią, odzyskując miejsce na SSD.
Kubuntu powinno być dystrybucją dla użytkowników Windows
Kubuntu łączy pulpity przypominające Windows i bogaty ekosystem Ubuntu, czyniąc cały proces bezbolesnym.
Zalecam start od aplikacji KDE. Kiedy czegoś potrzebujesz, wybieraj je na początku, a później rozważ bardziej odważne opcje, gdy zajdzie taka potrzeba.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do To jest dystrybucja Linuksa, która przekonała mnie w końcu do odinstalowania Windows, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany