Najmniejszy system operacyjny na komputerze desktop, o którym nigdy nie słyszałeś

KolibriOS to ultralekki system operacyjny z graficznym interfejsem, oferujący bogaty zestaw aplikacji. Mimo mikroskopijnego rozmiaru zapewnia szybkie uruchamianie i odpowiednią funkcjonalność.
Podsumowanie
- KolibriOS zawiera pełne środowisko graficzne w ≈1,3MB i uruchamia się niemal natychmiastowo.
- Zbudowany w Assembly, jest niesamowicie mały, szybki i zawiera wiele aplikacji oraz gier, w tym Doom.
- Internet jest ograniczony: Ethernet działa, ale przeglądarki nie obsługują HTTPS, więc nowoczesne przeglądanie stron internetowych jest niepraktyczne.
KolibriOS to projekt open-source, który oferuje cały system operacyjny w nieco ponad megabajcie. System ma graficzny interfejs i wiele użytecznych narzędzi oraz gier. Uruchommy go.
Uruchamianie w Kolibri OS
Kolibri OS występuje w wielu wersjach, a najmniejsza z nich to obraz dyskietki, który waży tylko 1,4MB. Ściągnąłem obraz dyskietki ze strony KolibriOS, ale nie mam dyskietki ani napędu dyskietek, więc aby uruchomić go, musiałem skorzystać z maszyny wirtualnej. Oprogramowanie do wirtualizacji pozwala na wirtualizację sprzętu, takiego jak napędy dyskietek, więc można uruchamiać obrazy dyskietek. Kolibri OS uruchamia się bezpośrednio z dyskietki, więc nie wymaga instalacji.
Podłączyłem plik .img KolibriOS do wirtualnego napędu dyskietek i KolibriOS uruchomił się niemal natychmiastowo. Nigdy nie widziałem systemu operacyjnego, który uruchamiałby się szybciej niż KolibriOS. Od startu BIOS do pulpitu KolibriOS minęło pół sekundy.
Cały pulpit w 1,3MB
KolibriOS jest programowany w Assembly. To niskopoziomowy język programowania, który daje programistom bezpośredni dostęp do sprzętu komputerowego, co pozwala lepiej zarządzać zasobami niż jakikolwiek inny język. Assembly jest trudny do nauczenia i kodowania, ponieważ programista musi pisać rzeczywiste, wyraźne instrukcje dla CPU.
Zaletą jest to, że programy w Assembly są niesamowicie wydajne. To dlatego KolibriOS uruchamia się tak szybko i zajmuje tak mało miejsca.
Znajduje się tu całe środowisko pulpitu, które wygląda i działa bardzo podobnie do tradycyjnego systemu Windows. Mamy menu startowe, pasek zadań nazwany Docky oraz wiele ikon na pulpicie. Jestem ogromnym fanem tego tapet - mała planeta z jedynym domem, dwoma drzewami i łódką idealnie pasuje do tego systemu. Uwielbiam również domyślną czcionkę.
Klikając prawym przyciskiem myszy na pulpicie, otrzymujemy menu kontekstowe do uruchamiania menedżera zadań, zmiany tła lub motywu oraz dodawania nowych ikon na pulpicie. Jest także skrót do uruchamiania panelu systemowego, który jest odpowiednikiem panelu sterowania w tym desktopie.
Panel sterowania oferuje zaskakującą ilość możliwości dostosowania. Możesz zmieniać wygląd i charakter okien. Możesz zmieniać rozmiar i edytować pasek zadań. Moim ulubionym elementem są liczne skórki, które możesz wybrać. Temat inspirowany Falloutem jest przepiękny. Możesz także zmienić tapetę.
Cały interfejs jest niezwykle szybki i responsywny. W rzeczywistości nigdy nie używałem szybszego systemu operacyjnego.
Wiele fajnych wbudowanych aplikacji
Najbardziej zdziwiło mnie, ile aplikacji deweloperzy zmieścili w tak małej paczce. Jest całe centrum gier i tak, można uruchomić Doom. Jest Flappy Bird, Dino, Szachy, Freecell i wiele innych gier.
Oprócz Centrum Gier znalazłem również centrum aplikacji o nazwie App+. Tutaj znajduje się wiele użytecznych narzędzi i aplikacji, takich jak przeglądarka PDF, edytor ikon umożliwiający tworzenie niestandardowych ikon, narzędzie do robienia zrzutów ekranu/nagrywania ekranu, aplikacja do notatek, aplikacja słownikowa, symulator życia Conwaya, edytor wokseli i aplikacja metronomu. Jest nie jeden, ale dwa edytory graficzne (jeden z nich to klon Microsoft Paint). Możesz przeglądać pliki za pomocą dowolnego z preinstalowanych menedżerów plików.
W interfejsie znalazłem również kilka dema 'testowych' w 2D i 3D. Myślę, że mają one pokazać, co ten system potrafi. Na przykład jest demo o nazwie 'Raytracing'. Jest nawet aplikacja do grania na pianinie.
Możesz także odtwarzać pliki audio i wideo za pomocą wbudowanych odtwarzaczy. Możesz edytować tekst za pomocą edytora kodu lub edytora tekstu. Jest narzędzie archiwizujące do tworzenia i rozpakowywania plików zip. Powłoka może wykonywać podstawowe polecenia.
Ponieważ cały system operacyjny działa na dyskietce, nie zapisuje żadnych zmian, które wprowadzasz do systemu operacyjnego ani nowych plików. Za każdym razem, gdy uruchamiasz KolibriOS, uruchamiasz świeżą wersję. Aby zapisać zmiany w systemie, musisz przepisać obraz KolibriOS, z którego uruchamiasz. KolibriOS ułatwia to za pomocą skrótu 'Zapisz Ramdisk'. Tworzy nowy plik .img, który możesz.
zrób kopię zapasową i uruchom ponownie.
Czy można przeglądać internet na tym?
KolibriOS ma również kilka funkcji sieciowych. Łączy się z internetem przez połączenie Ethernet (brak wsparcia dla Wi-Fi) bez żadnej konfiguracji. Jest aplikacja do pobierania plików bezpośrednio z połączeń HTTP. Istnieje narzędzie do łączenia się z serwerami FTP.
System operacyjny technicznie ma dwie przeglądarki internetowe: NetSurf i WebView. Jednak nie da się naprawdę przeglądać większości stron za ich pomocą. NetSurf w ogóle nie działał, ale WebView mogło załadować fora KolibriOS oraz uszkodzoną wersję Google. Zgodnie z informacjami od dewelopera, WebView ma być jedynie portalem do dostępu do dokumentacji online, a NetSurf jest rzeczywistą przeglądarką, która nie została jeszcze w pełni przeniesiona. Żadna z przeglądarek nie może otwierać linków HTTPS. Tak więc, choć KolibriOS technicznie może łączyć się z internetem, nie można na nim naprawdę przeglądać internetu (chyba że liczymy stare strony, które wciąż używają HTTP).
Windows 11 stał się tak rozbudowany, że sam instalator zajmuje około 8GB. Z drugiej strony mamy ten cały graficzny system operacyjny, pierwotnie opracowany przez jedną osobę, który mieści się w 1,3MB. Mimo mikroskopijnego rozmiaru, ma tak wiele funkcji i jest niezwykle wydajny.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Najmniejszy system operacyjny na komputerze desktop, o którym nigdy nie słyszałeś, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany