Jedna opcja, którą zawsze wyłączam w każdym smartwatchu

Wyświetlacz zawsze włączony w smartwatchach nie przyciąga uwagi, a jedynie obciąża baterię. Smartwatche powinny zachować estetykę, nie udając tradycyjnych zegarków.
Teoretycznie wyświetlacz zawsze włączony może sprawić, że smartwatch wygląda i czuje się bardziej jak tradycyjny zegarek. Osobiście zawsze uważałem, że smartwatche wyglądają lepiej, gdy ekran jest wyłączony. Nie rozumiem tego entuzjazmu. Według mnie, wyświetlacz zawsze włączony to obciążenie dla baterii przy niemal żadnych korzyściach.
Smartwatche nie udają tradycyjnych zegarków
Zegarek analogowy ma tylko jedno zadanie, a to mówić czas. Jest tak dobry w tym zadaniu, że robi to niezależnie od tego, czy ktoś patrzy, czy jest noszony. Możesz włożyć ten zegarek do szuflady, a on dalej będzie wykonywał swoją funkcję. To jedna z przyczyn, dla których porzuciłem mój Pixel Watch na rzecz zwykłego zegarka w przeszłości. Mój kolega, David Delony, ostatnio wybrał zegarek cyfrowy zamiast smartwatcha. Ale podczas gdy mówienie czasu może być jedyną funkcją podstawowego zegarka, nie jest to jedyny powód, dla którego je nosimy. Częściej nosimy je, ponieważ są ładne.
Wczesne smartwatche były byle jakie. Zamiast być czasomierzem, który można dopasować do garnituru, były większą, bardziej geekowską wersją ozdobnego zegarka cyfrowego, który mogłoby nosić inżynier. Z czasem się poprawiły, ale chociaż uwielbiałem okrągły ekran oryginalnego Moto 360, nikt nie pomyliłby go z tradycyjnym zegarkiem. Ta historia nie zmieniła się wraz z nowoczesnym Apple Watchem i Pixel Watchem. Nawet Galaxy Watch Classic, który najbardziej przypomina tradycyjny czasomierz, nie oszukuje nikogo (na szczęście są inne powody, aby rozważyć Galaxy Watch Classic oprócz samego wyglądu).
Efektowne ekrany odwracają uwagę (i to w złym sensie)
Nawet jeśli ekran świecący na twoim nadgarstku wyglądałby jak tradycyjny zegarek, wyglądałby jak taki z włączonym podświetleniem - z pewnością nie jest to wyraziste oświadczenie mody. W rzeczywistości, ekrany smartwatchy po prostu wyglądają jak ekrany. Wyświetlacz zawsze włączony wygląda, cóż, jak wyświetlacz, który jest zawsze włączony. To pewien wygląd, ale z pewnością nie przynosi nikomu korzyści.
Mamy już wystarczająco dużo ekranów w naszym życiu, a rzadko który z nich można uznać za dzieło sztuki (mówię to jako właściciel Samsung Frame TV). Wyświetlacz zawsze włączony nie udaje zwykłego zegarka, a także nie wygląda szczególnie atrakcyjnie. Po prostu zwraca uwagę na fakt, że mamy ekran na nadgarstku.
Minimalna praktyczna korzyść
Wyświetlacz zawsze włączony to taki, w którym nie musisz czekać, aż ekran się obudzi, zanim zobaczysz czas. Na papierze rozumiem jego atrakcyjność. W praktyce już nie. Nowoczesne smartwatche budzą się szybko i już nie wymagają przesadnego gestu, aby się zaświecić. Rzadko zdarza mi się spojrzeć na nadgarstek i poczuć, że chcę zobaczyć czas szybciej. W końcu większość z nas jest przyzwyczajona do wyciągania telefonu, aby znaleźć tę informację. W porównaniu z tym, naciśnięcie przycisku, aby ręcznie obudzić wyświetlacz smartwatcha, wydaje się przyjemnością.
Większość czasu, gdy nie aktywnie patrzymy na nasz zegarek, wyświetlacz jest skierowany od nas. Nasze nadgarstki są w dół, skierowane w stronę świata. W sytuacjach, w których mogę faktycznie zobaczyć ekran, gdy jest wyłączony, jak na przykład przy pisaniu na klawiaturze, generalnie mogę zobaczyć czas na ekranie, nad którym pracuję. Eliminacja niewielkiego opóźnienia w zobaczeniu czasu po prostu nie jest warta kosztów.
Wyświetlacze zawsze włączone zużywają baterię
Jaki jest koszt? To żywotność baterii. Ekraany to jedno z największych obciążeń dla baterii, a ekran, który jest głównie wyłączony, zużywa znacznie mniej energii niż taki, który jest zawsze włączony.
Obecnie noszę Galaxy Watch 8 w rozmiarze 40 mm, który nie jest szczególnie dużym zegarkiem (więc nie ma szczególnie dużej baterii). Ponadto mam model LTE. To dodatkowo obciąża moją baterię. Jest mniej smartwatchy z gorszą żywotnością baterii, ale jako użytkownik Androida, który chce LTE, Pixel Watch to jedyna inna opcja. Jednak z wyświetlaczem zawsze włączonym wyłączonym, łatwo przetrwam cały dzień. To drobna ofiara, którą jestem gotów ponieść, zwłaszcza że wcale nie wydaje się być ofiarą.
Smartwatche nie muszą udawać tradycyjnych zegarków
Smartwatche nie muszą już udawać tradycyjnych zegarków. Wręcz przeciwnie, noszenie smartwatcha stało się nową normą. Widzę więcej osób noszących Apple Watch lub Fitbita niż tradycyjny czasomierz, zwłaszcza poza formalnymi okolicznościami. Ludzie wiedzą, czym są smartwatche. Już nie są nerdowate.
Wolę mieć smartwatcha z atrakcyjnym wyglądem fizycznym niż z interesującym cyferblatem.
Zegarek to przyciągający wzrok dodatek, który nikt nie pomyli z konwencjonalnym zegarkiem (choć oryginalna bransoleta nie pomaga mu w tym).
Chociaż byłem sceptyczny wobec designu z okręgiem na szczycie kwadratu Galaxy Watch 8, osobiście bardzo mi się podoba. W połączeniu z ładną bransoletą, uważam, że podobnie jak Pixel Watch, świetnie prezentuje się na moim nadgarstku z wyłączonym ekranem. Jeśli już mowa o tym, te zegarki wyglądają lepiej właśnie w ten sposób.
Nie postrzegam wyłączania zawsze włączonego wyświetlacza jako kompromisu, który muszę zaakceptować, aby przetrwać dzień. Raczej widzę to jako ulepszone doświadczenie. Mój zegarek wygląda lepiej, według mnie, gdy nie ma zawsze aktywnych pikseli, które odciągają moją uwagę od designu samego zegarka. A jeśli w rezultacie uzyskuję lepszą żywotność baterii - tym lepiej.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Jedna opcja, którą zawsze wyłączam w każdym smartwatchu, zajrzyj do kategorii Aplikacje i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany