Dlaczego zewnętrzny program antywirusowy nie jest potrzebny w Windows 11

Microsoft Defender Antivirus, zintegrowany w systemach Windows 10 i 11, zapewnia skuteczną, darmową ochronę komputera, eliminując potrzebę stosowania płatnych programów antywirusowych.
Nie tak dawno temu, korzystanie z komputera z systemem Windows bez jakiegoś specjalnego oprogramowania antywirusowego niemalże gwarantowało, że Twój komputer zostanie zainfekowany złośliwym oprogramowaniem. Teraz jednak sytuacja się zmieniła. Microsoft znacząco poprawił system operacyjny, i prawdopodobnie nie musisz płacić za program antywirusowy.
Dlaczego potrzebowałeś antywirusu trzeciej strony?
Jeśli pamiętasz jakąkolwiek wersję Windowsa z początku lat 2000, na pewno pamiętasz, jak powszechne było złośliwe oprogramowanie. Pobieranie i testowanie nowych programów często przypominało stąpanie po wirtualnym polu minowym.
Problem sprowadzał się do dwóch głównych kwestii:
- Windows daje użytkownikom dużą swobodę w pobieraniu i instalowaniu czegokolwiek z dowolnego miejsca.
- Windows nie miał zintegrowanego oprogramowania antywirusowego.
Połączenie dość otwartego systemu operacyjnego, w którym brakowało natywnego oprogramowania antywirusowego, uczyniło Windows łatwym celem. Fakt, że liczba osób korzystających z Windowsa do przeglądania internetu rosła eksponencjalnie, czynił go jeszcze bardziej kuszącym celem.
W rezultacie praktycznie musiałeś korzystać z jakiegoś rodzaju antywirusowego oprogramowania trzeciej strony, inaczej szybko znajdowałeś swój komputer zalany większą ilością złośliwego oprogramowania, niż jesteś w stanie sobie wyobrazić.
Windows Defender zmienił wszystko
Pomimo tych początkowych problemów, nie korzystam z żadnego oprogramowania antywirusowego trzeciej strony w Windows od ponad 10 lat i nie polecam go większości ludzi. Jest to zbędne.
Microsoft, dostrzegając pilną potrzebę lepszej ochrony systemu operacyjnego "od ręki", w końcu stworzył Windows Defender i zintegrował go z systemem Windows 8.
Następne wersje systemu Windows, obecnie Windows 10 i Windows 11, zawierają Windows Defender jako domyślny, chociaż pod inną nazwą. Po kilku modyfikacjach Microsoft ostatecznie zdecydował się na zmianę nazwy Windows Defender na Microsoft Defender Antivirus, który jest zawarty w Windows Security.
Pomimo zamieszania z brandingiem, jest to naprawdę świetne oprogramowanie.
Windows Security jest świetne
Pomimo tego, że jest zupełnie darmowe, Microsoft Defender Antivirus jest naprawdę fantastyczny. Oferuje zarówno ochronę w czasie rzeczywistym, która skanuje pobierane pliki i aplikacje w momencie ich otwierania, jak i możliwość przeprowadzenia tradycyjnego skanowania wirusów, kiedy tylko chcesz.
Gdy spojrzysz na dane z AV-Test, które analizują, jak skutecznie program wykrywa i blokuje wirusy w porównaniu do konkurencji, zazwyczaj jest na przynajmniej równym poziomie, a regularnie wypycha konkurencję na dalsze miejsca.
Krytycznie, wpływ na wydajność większości PC jest dość nikły. Szybko go wyłączyłem i zagrałem w kilka gier, uruchomiłem Blendera, aby pobawić się renderingiem, rozpakowałem kilka dużych plików ZIP i uruchomiłem lokalną AI (Gemma 3 12b), aby sprawdzić, czy zauważę jakikolwiek wzrost wydajności po wyłączeniu. Nie zauważyłem absolutnie żadnej różnicy — co jest dokładnie tym, jak powinno być.
Windows Security również ułatwia wszystkie istotne ustawienia, takie jak konfigurowanie wyłączeń i preferowanych działań domyślnych, jeśli występuje złośliwe oprogramowanie. Wszystko, co musisz zrobić, to przejść do (ustawienia).
Jeśli chcesz przeprowadzić skanowanie, wystarczy udać się do Ochrony przed wirusami i zagrożeniami i kliknąć "Skanuj." Jeśli chcesz mieć więcej kontroli, możesz dostosować, które pliki, foldery i dyski są uwzględnione w skanowaniu oraz jak dokładnie zostaną przeszukane pliki, klikając "Opcje skanowania."
Choć zazwyczaj nie będziesz tego potrzebować, oferuje również możliwość przeprowadzenia skanowania złośliwego oprogramowania podczas uruchamiania, co może być nieocenione, jeśli stwierdzisz, że masz szczególnie trudny kawałek złośliwego oprogramowania, jak rootkit, na swoim PC.
Windows Security zawiera także zintegrowaną ochronę przed ransomware w postaci Ograniczonego Dostępu do Folderów. Ograniczony Dostęp do Folderów, jak sama nazwa wskazuje, ogranicza, które aplikacje mogą modyfikować ważne foldery na twoim komputerze.
Oczywiście, są sytuacje, w których antywirus zewnętrzny może być pomocny.
Jeśli potrzebujesz czegoś z bardziej szczegółową kontrolą, lub jeśli po prostu nie lubisz interfejsu Windows Security, niektóre z opcji trzecich mogą Ci bardziej odpowiadać. Dodatkowo, chociaż zapora systemu Windows działa doskonale, interakcja z nią przypomina walkę z komputerem z Windows XP — jest nieporęczna. Wiele rozwiązań antywirusowych od firm trzecich zawiera również pakiety, które oferują bardziej pomocny, intuicyjny interfejs dla zintegrowanej zapory Windows.
Dodatkowo, niektóre oprogramowania antywirusowe działają dobrze jako dodatkowy skaner, jeśli chcesz mieć "drugą parę oczu", aby sprawdzić swój komputer po infekcji. Malwarebytes od lat jest moim ulubionym wyborem na drugą opinię i można go używać zupełnie bezpłatnie w ten sposób.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Dlaczego zewnętrzny program antywirusowy nie jest potrzebny w Windows 11, zajrzyj do kategorii Windows i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany