Dlaczego nie wyłączam swojego komputera z systemem Windows i ty też nie powinieneś

Zostawienie komputera włączonego 24/7 kosztuje niewiele, poprawia produktywność, a nowoczesne dyski SSD są mniej narażone na zużycie, co czyni tę decyzję uzasadnioną.
Podsumowanie
- Pozostawienie komputera włączonego 24/7 kosztuje zaledwie około 15 USD rocznie w przypadku sprzętu z wysokiej półki, a nawet mniej w przypadku mniej energochłonnych maszyn.
- Zyski z produktywności wynikające z pozostawienia komputera włączonego przewyższają potencjalne oszczędności.
- Nowoczesne dyski SSD nie są tak bardzo narażone na zużycie z tytułu bycia włączonym, co sprawia, że pozostawienie komputera włączonego jest bardziej uzasadnione.
Czy wyłączasz komputer lub usypiasz go, gdy wychodzisz z biura na dzień? Przestałem to robić lata temu i nie zamierzam wracać. Oto dlaczego pozostawiam komputer włączony 24/7/365 i dlaczego Ty też powinieneś.
Kiedyś usypiałem komputer
Nigdy nie byłem zwolennikiem całkowitego wyłączania komputera. Jeszcze wiele lat temu, gdy to było powszechne, jedynie usypiałem komputer. Po prostu nigdy nie uważałem za potrzebne całkowicie go wyłączać.
Są zalety i wady obu metod, ale nigdy nie czułem, że wyłączenie komputera to właściwy wybór. Mój komputer budził się z trybu uśpienia dość szybko i był gotowy do pracy z programami, które miałem otwarte wcześniej.
Był niewielki opóźnienie podczas budzenia, ale programy nadal były tam. Całkowite wyłączenie komputera oznaczało ponowne otwieranie programów od podstaw następnego dnia, co zawsze uznawałem za irytujące.
Wielu ludzi, których znam, nadal usypia swoje komputery stacjonarne. To po prostu rutynowa sytuacja, jednak w większości opiera się na przyzwyczajeniu, a nie na tym, co jest "najlepsze dla komputera". Większość moich znajomych, którzy wciąż usypiają swoje komputery, robi to, ponieważ zawsze tak robili, a miało być lepiej dla sprzętu. W dzisiejszych czasach usypianie systemu nie poprawia wiele, poza zużyciem energii. System uśpiony może zużywać około 5 do 10W mocy. Jednak nawet komputer stacjonarny z procesorem i5 sprzed kilku lat zużywa około 20W podczas bezczynności (a nie w trybie uśpienia), co oznacza, że może nie oszczędzasz zbyt wiele, usypiając średniej klasy komputer.
Tryb uśpienia jest zdecydowanie lepszy niż hibernacja, ponieważ ta ostatnia powoduje dodatkowe zużycie dysku SSD, gdy komputer musi zrzucić aktualną pamięć RAM na SSD, a następnie zapisać ją ponownie w RAM, kiedy budzi się z hibernacji. Uśpienie pozostawia pamięć RAM nienaruszoną, pozwalając jej zużywać minimalną ilość energii potrzebną do przeżycia, co czyni go lepszym wyborem niż hibernacja, jeśli musisz wybrać jedną z tych dwóch opcji.
Podsumowując, po prostu nie uważam, że usypianie mojego komputera stacjonarnego jest korzystne, a nie sądzę, żeby było tak efektywne jak kiedyś.
W przypadku laptopów jednak, usypiam mój komputer cały czas. Czy to mój MacBook Pro, czy laptop z systemem Windows, oba są usypiane lub wyłączane w zależności od tego, jak długo planuję ich nie używać. Zazwyczaj korzystam z trybu uśpienia, ale czasami wyłączam laptopa z systemem Windows, ponieważ źle działa w trybie uśpienia. Mój Chromebook doświadcza podobnego losu, będąc usypianym i rzadko wyłączanym.
Teraz zostawiam komputer włączony 24/7
Nie przypominam sobie, kiedy ostatnio wyłączyłem mój komputer stacjonarny, przynajmniej nie w moim biurze.
Posiadam kilka komputerów stacjonarnych w domu. Jeden jest w moim warsztacie, który obsługuje moją maszynę CNC i lasery, a drugi jest w moim biurze, gdzie zajmuję się codziennymi sprawami i grami komputerowymi.
Mój komputer w warsztacie czasami wyłączam, gdy z żoną wyjeżdżamy na tydzień lub dwa, ale nawet wtedy to rzadko się zdarza, żebym poświęcił czas na jego wyłączenie. Natomiast mój komputer w biurze nigdy nie jest wyłączany.
Obliczyłem to i po prostu nie warto. Gdzie mieszkam, koszt energii wynosi około 0,10 USD za kWh. Mój komputer, wykonując codzienne zadania, średnio zużywa od 80 do 100W mocy. W bezczynności? Zużywa około 30 do 50W. Mój komputer jest również dość mocny, z 32GB pamięci RAM DDR5, procesorem i9-13900K oraz kartą graficzną RTX 3080 12GB. Jednak jeśli masz system o bardziej umiarkowanej specyfikacji, na przykład nowszy procesor i5 i 16GB RAM, oszczędność energii wynosi około 10W, ponieważ te systemy będą miały zużycie w okolicach 20W i spadną do 5-10W podczas uśpienia.
Oznacza to, że jeśli wyłączę komputer na osiem godzin każdej nocy, po trzech dniach zaoszczędzę całe 0,12 USD. Miesiąc tego to 1,20 USD, a rok to 14,40 USD. Jeśli masz desktopa z procesorem i5 i planujesz zaoszczędzić 10-15W energii po wyłączeniu, oznacza to, że musisz mieć komputer wyłączony przez około 66 godzin, aby zaoszczędzić 1kWh, czyli 0,10 USD, jeśli koszt energii jest zbliżony do mojego. To przekłada się na ogromne oszczędności.
Po tygodniu oszczędzania 1kWh, oznacza to, że całoroczne wyłączanie mojego komputera na osiem godzin każdej nocy przyniosłoby tylko $2.92, jeśli płacę $0.10 za kWh, jak ja.
Tak, z czasem to się sumuje, ale wygoda posiadania komputera cały czas włączonego przeważa nad $15, które zaoszczędziłbym w ciągu roku. Gdyby kosztowało mnie mniej niż $3 rocznie zostawienie komputera włączonego na noc, nawet bym się nad tym nie zastanawiał.
Dla mnie, zostawienie komputera włączonego lub wyłączenie go to więcej niż tylko zastanawianie się, ile energii zużywa. To przede wszystkim produktywność, którą zyskuję lub tracę przez to.
Zostawiając komputer włączony przez cały czas, mogę po prostu nacisnąć dowolny klawisz na klawiaturze i jestem gotowy do pracy. Komputer jest aktywny, moje programy są uruchomione, a to, nad czym ostatnio pracowałem, jest na pierwszym planie. Jeśli jest aktualizacja Windows, uruchomię system ponownie na koniec dnia, aby aktualizacja mogła się zastosować w nocy, a następnego dnia znowu jestem gotowy do działania.
To oznacza, że mogę od razu zacząć pracę bez opóźnienia. Gdybym miał włączyć komputer, musiałbym poczekać, aż się uruchomi, zalogować się, czekać, aż zakończy uruchamianie, a następnie uruchomić potrzebne aplikacje. Potem musiałbym nawigować do stron, na których byłem, czekać, aż wszystko się załaduje, i to wszystko trwa czas.
Produktywność, którą zyskuję z pozostawienia komputera włączonego, jest warta $0.12 za noc, które zaoszczędziłbym, wyłączając go. Nawet jeśli dodaje tylko 3 minuty do początku mojego dnia, to dla mnie nie ma sensu oszczędzać na groszach.
Powinieneś zostawić swój komputer włączony, też
W pracy rozumiem, dlaczego można wyłączyć komputer lub przełączyć go w tryb uśpienia. Gdy pracowałem w firmie zajmującej się naprawą telefonów komórkowych, każdego dnia przed wyjściem z warsztatu usypiałem komputer firmowy, a budziłem go, gdy wracałem następnego dnia.
Skoro miałem inne rzeczy do zrobienia, podczas gdy komputer się uruchamiał, czas uruchamiania nie był dla mnie tak istotny. Rozumiem, że to może być uzasadniony powód, aby przełączyć komputer w tryb uśpienia. Ale w domu naprawdę uważam, że też powinieneś zostawić komputer włączony.
Jeśli cofnęlibyśmy czas, jednym z głównych powodów wyłączania komputera było oszczędzanie na zużyciu dysku twardego. W przypadku dysków mechanicznych to było prawdziwe zmartwienie. Starsze mechaniczne dyski twarde zazwyczaj były oceniane na około 43 800 godzin użytkowania, co odpowiada pięciu latom pracy.
Nowoczesne dyski NVMe SSD nie mają takiego ostrzeżenia dotyczącego godzin włączania. To jest czynnik, ale prawdziwym problemem jest TBW (lub terabajty zapisane). To, co zużywa nowoczesny SSD, to czyste zapisywanie i nadpisywanie danych, a nie tylko bycie włączonym.
Z tego powodu, naprawdę nie ma wielu wad zostawiania komputera włączonego 24/7, poza zużyciem energii z gniazdka.
Jeśli dotykasz komputera tylko raz lub dwa razy w tygodniu, może warto włączyć go w tryb uśpienia lub wyłączyć. Jeśli używasz go codziennie, zostaw go włączonym. Zobacz, jak zmieni się twoja praca, nie musząc uruchamiać komputera za każdym razem, gdy wchodzisz do biura rano.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Dlaczego nie wyłączam swojego komputera z systemem Windows i ty też nie powinieneś, zajrzyj do kategorii Windows i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany