Klony systemu Windows: 6 dystrybucji Linuxa, które próbowały naśladować styl Microsoftu

Styl Windows ma istotny wpływ na dystrybucje Linuksa, które naśladują jego interfejs, ułatwiając nowym użytkownikom przystosowanie się do nowego systemu.
Styl Windows – podziwiany i znienawidzony – silnie wpływa na rynek, inspirowując konkurencję, w tym dystrybucje Linuksa. Znany interfejs znacząco ułatwia nowym użytkownikom przystosowanie się do odmiennego systemu. To kluczowe przy tak ważnej zmianie w życiu komputera.
Niektóre dystrybucje idą na całość, bez skrępowania odwzorowując Microsoftowe rozwiązania. Pasek zadań, przycisk Start, “Mój komputer” – wszystko to znajdziesz w tych systemach.
Linux Mint
Unikalne środowisko desktopowe, które sprawia, że użytkownicy Windows czują się jak w domu
Jedna z najpopularniejszych dystrybucji obecnych czasów, Linux Mint, domyślnie korzysta z własnego środowiska desktopowego Cinnamon. Choć wyrosło z GNOME, różni się na tyle, by stać się najlepszym wyborem dla nowicjuszy. Łatwo przywyknąć do jego struktury, znanej użytkownikom Windows.
Uruchamiając Minta, od razu dostrzegasz pasek zadań u dołu, często spotykany przycisk Start i zasobnik systemowy w prawym dolnym rogu. Układ tych elementów odpowiada przyzwyczajeniom doświadczonych użytkowników Windows.
Menu startowe? Oto cała paleta opcji. Pasek wyszukiwania, alfabetyczna lista aplikacji, przypięte ulubione. Jedyne, czego mu brak, to reklamy. Po co to komu?
Kubuntu
Przyjazna graficzna powłoka spotyka stabilną i popularną dystrybucję
Kubuntu, wariant Ubuntu, wymienia domyślną powłokę GNOME Shell na KDE Plasma. Podobnie jak Cinnamon, Plasma trzyma cię w strefie komfortu, mając pasek zadań, launcher aplikacji i zasobnik u dołu ekranu.
Mimo mniejszej popularności niż Ubuntu, Kubuntu góruje nad takimi wariantami jak Lubuntu czy Xubuntu według DistroWatch. Łatwość personalizacji Plasmy, podstawowe aplikacje i wsparcie online mogą przekonać do przejścia na Linuksa na stałe.
Linuxfx / Wubuntu / Winux
Wątpliwa opcja, której najlepiej unikać
Czas na zwrot akcji: Winux. A może Wubuntu? Albo Linuxfx? Ta dystrybucja jest tak chaotyczna, że nawet jej nazwa bywa myląca; czasem określana jest jako Winux 11, wprost próbując przyciągnąć użytkowników Windows.
Winux jest tak podobny do Windows, że można go pomylić. W przeciwieństwie do Minta czy Kubuntu, nie kryje swojej inspiracji: to niemal identyczna kopia, z taką samą tapetą. Winux ma wstępnie skonfigurowane Wine, co pozwala na uruchamianie oprogramowania Windows tuż po instalacji, nie zniechęcając nowego użytkownika.
Jednak za tą iluzją kryje się dystrybucja niewiele różniąca się od Ubuntu, jedynie z dostosowanymi ikonami. Chaos w nazewnictwie sugeruje problemy z marką, a sprzedaż płatnych dodatków nie zachęca do użytkowania. Szczerze mówiąc, lepiej zostawić ją w spokoju.
AnduinOS
GNOME stylizowany na Windows 11
Czy ktoś lepiej zna się na hołdzie dla Windows niż były pracownik Microsoftu? Sprawdź AnduinOS od Anduin Xue. W przeciwieństwie do wcześniejszych propozycji, AnduinOS wykorzystuje GNOME i stylizuje je tak, aby przypominało Windows 11, dodając rozszerzenia i dostosowane motywy.
Efektem jest zestaw znajomych elementów: wyśrodkowany pasek zadań, menu startowe i widżety. AnduinOS 2 ma swój własny sklep aplikacji, co dodatkowo umacnia jego pozycję na rynku.
który oferuje kuratowane, jednogodzinne procesy instalacji dla przyjaznego doświadczenia.
Zorin OS
Ratunek dla użytkowników starszego sprzętu lub osób rozczarowanych Windows
Według twórców, blisko milion użytkowników Windows znalazło schronienie w Zorin OS tuż po jego premierze, zbiegu okoliczności z końcem wsparcia dla Windows 10. Linux radzi sobie doskonale na starszym sprzęcie, tam, gdzie komercyjne firmy zamykają drzwi dla przestarzałych technologii, otwarta platforma nadal przyjmuje ich na pokład.
Zorin OS prezentuje elegancką grafikę i responsywne animacje, co sprawia, że używanie pulpitu to przyjemność. Wygodne skróty, przemyślane układy i funkcjonalne ikony w zasobniku tworzą profesjonalne wrażenie.
Dla byłych użytkowników Windows kluczowy może być dostęp do plików instalacyjnych aplikacji Windows. Otwierając jeden na Zorin OS, otrzymasz praktyczne wskazówki: czy to natywna wersja Linuksa, czy polecana alternatywa. W parze z doskonałym oprogramowaniem biurowym—LibreOffice, które stale się rozwija—Zorin staje się świetnym wyborem dla tych, którzy szukają pełnej funkcjonalności w przyjaznym dla użytkownika wydaniu.
Q4OS
Dla fanów retro, którzy chcą przeżyć chwile chwały XP
Jeśli masz starszy sprzęt i chcesz poczuć ducha Windows XP, Q4OS jest strzałem w dziesiątkę. Stworzona po zakończeniu wsparcia dla XP w 2014 roku, ta dystrybucja dąży do wiernego odtworzenia atmosfery tamtej epoki.
Poddając się, chociaż pod maską wciąż kryje się Linux, pulpit Trinity obsłuży komputery z 512MB RAM i 6GB przestrzeni, wspierając także procesory 32-bitowe i386 z prędkością 500MHz.
Q4OS zwraca się do niszowego rynku entuzjastów i tych, którzy walczą z ograniczeniami sprzętowymi. Jego oddanie zasadzie zasługuje na uznanie; wśród wszystkich wersji Windows, to prawdopodobnie najwierniejsza imitacja, jaką możesz znaleźć.
Stęskniony za Windowsem? Linux ma dla Ciebie rozwiązanie
Obok wymienionych tu dystrybucji, istnieje wiele sposobów na pozostanie przy wyglądzie Windows, jeśli to cię interesuje. Jednak piękno Linuksa tkwi w zróżnicowanych dystrybucjach i nieograniczonym potencjale personalizacji, od środowisk pulpitu po menedżery okien.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Klony systemu Windows: 6 dystrybucji Linuxa, które próbowały naśladować styl Microsoftu, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany