Te 4 starych dystrybucji Linuxa nadal uczy nowoczesnych użytkowników, jak systemy naprawdę działają

W artykule omówiono klasyczne dystrybucje Linuxa, takie jak Slackware, Debian i Red Hat, które przetrwały próbę czasu, oferując użytkownikom unikalne doświadczenia i stabilność.
W świecie Linuxa dystrybucji jest sporo do wyboru. Wiele zniknęło, ale niektóre, od zawsze obecne, trwają w niezmienionej formie.
Slackware
Uporczywie Unixowy
Slackware - nazwa wywodząca się z parodystycznego Kościoła Subgenius - to jedna z najstarszych działających dystrybucji Linuxa. Zdefiniowała kulturę Linuxa lat 90-tych: złożoność i niecodzienność w zamian za minimalne ustępstwa na rzecz użyteczności.
Nie ma tu kompromisów. To wizja Patricka Volkerdinga, twórcy. Opcje, jak chociażby bootloader LILO w czasach, gdy wszyscy przeszli na GRUB, wydają się z przeszłości. Ale Slackware ma swoją wierną społeczność, może dlatego, że oferuje różnorodność w porównaniu do innych współczesnych dystrybucji.
Warto spróbować Slackware dla jego stabilności. To prawie jak powrót do korzeni Unixowych, co może być solidnym edukacyjnym doświadczeniem. Kiedy zainstalowałem ją po raz pierwszy, zasiadłem do skompilowania jądra - nic, co musisz robić, chyba że planujesz rozwijać oprogramowanie.
Jest doskonałym wyborem, jeśli chcesz zrozumieć, jak kształtowały się dystrybucje Linuxa w latach 90-tych.
Debian
Długoletnia podstawa dla wielu dystrybucji
Pierwszą dystrybucją, którą zainstalowałem na własnym dysku, był Debian. Skusił mnie znany kontekst Knoppix oraz menedżer pakietów Fink na Mac OS X, inspirowany APT.
Oba systemy - Debian i Slackware - to dzieła frustracji wobec Softlanding Linux System z lat 90-tych.
Debian ma opinię trudnej do zainstalowania. Moje pierwsze doświadczenia w latach 2000-ych były pełne niedogodności, zwłaszcza jeśli chodzi o autodetekcję sprzętu.
Niedawno instalowałem Debiana na starym laptopie. Przeszło bez problemów, nawet przez Wi-Fi, co kiedyś było problemem. Nowsze obrazy znacznie poprawiły wsparcie dla sprzętu.
Debian to fundament wielu dystrybucji, w tym Ubuntu. Choć Slackware jest osobistą wizją, Debian to projekt. Twórca, Ian Murdock, nadał mu imię na cześć swojej dziewczyny, późniejszej żony. Uosabia ideę współpracy w duchu GNU. Z jego stabilnością w wersji głównej, możesz także skorzystać z wersji z najnowszym oprogramowaniem.
Red Hat przez Fedora lub Rocky/Alma/Oracle
Dystrybucje dla przyszłych deweloperów i administratorów systemu
Red Hat Linux to wczesny sukces Linuxa. Był jednym z pierwszych producentów, które celowały w zwykłych użytkowników, sprzedając kopie w sklepach komputerowych. Pamiętam, jak widziałem to w CompUSA na początku lat 2000-ych.
Red Hat postanowił skupić się na wersjach dla korporacji, więc porzucił wersje konsumenckie na rzecz Red Hat Enterprise Linux, czyli RHEL.
Dla hobbystów pojawiła się Fedora. Popularna wśród deweloperów dzięki szybkim wydaniom, które ukazują się co sześć miesięcy.
RHEL szeroko używany jest w biznesie. Dla osób myślących o karierze w IT, znajomość RHEL jest kluczowa. Ale dostęp do niego nie zawsze jest łatwy. Istnieją wersje niekomercyjne, ale bywają z nimi problemy.
CentOS był popularnym klonem, dającym dostęp do RHEL bez konieczności umowy. Po przejęciu przez Red Hat, CentOS zamieniono na CentOS Stream.
Stream, wariant z ciągłymi poprawkami. Oracle Linux już wcześniej oferował alternatywę bez umowy. Rocky Linux i AlmaLinux powstały w odpowiedzi na decyzję Red Hat, dziedzicząc spuściznę CentOS.
Gentoo Linux
Linux tak, jak chcesz, z źródła
OpenSUSE, obok Slackware i Debiana, przetrwało próbę czasu od lat 90. To odgałęzienie oryginalnego SUSE. SUSE, pionier komercjalizacji Linuksa, nazywa się ulicznie "Usługi Oprogramowania i Systemów".
Tak jak Red Hat, SUSE dedykowało się przedsiębiorstwom, ale nie zapomniało o programistach i hobbystach. OpenSUSE występuje w dwóch wersjach: Leap, tradycyjna dystrybucja przypominająca Debiana czy Ubuntu, oraz Tumbleweed, rolling-release z pakietami wydawanymi na bieżąco.
Kiedy Linuksowe środowiska biurowe wprowadzały własne panele, OpenSUSE słynęło z narzędzia konfiguracyjnego YaST, które z biegiem lat ustąpiło miejsca menedżerowi konfiguracji Cockpit.
Te wczesne dystrybucje przetrwały
Choć wiele dystrybucji obumiera, te wytrwały. Niektóre, jak Red Hat, dziś funkcjonują jako projekty społecznościowe, a nie oficjalne wydania. Dystrybucje Linuksa mogą różnić się od standardowych systemów na komputerach, ale trwałość tych długoletnich projektów jest pocieszająca.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Te 4 starych dystrybucji Linuxa nadal uczy nowoczesnych użytkowników, jak systemy naprawdę działają, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany