Dlaczego używam Qubes: 3 powody bezpieczeństwa, których zwykła dystrybucja Linuksa nie może dorównać

Dlaczego używam Qubes: 3 powody bezpieczeństwa, których zwykła dystrybucja Linuksa nie może dorównać

Qubes OS rewolucjonizuje bezpieczeństwo systemów operacyjnych, dzieląc je na izolowane domeny, co minimalizuje ryzyko ataków i zwiększa komfort użytkowania.

Nie wiem, jak wy, ale po pewnym czasie używania standardowej instalacji Linuxa lub Windowsa staję się dość paranoiczny w kwestii tego, co mógłbym przypadkowo załadować po drodze. Często przeinstalowywałem system, aby zyskać spokój ducha. Różne pliki, błędy w oprogramowaniu, a nawet źle napisane aplikacje internetowe mogą narazić nas na ogromne problemy. Qubes to zmiana reguł gry i nieustannie sprawia, że czuję się jakbym miał nowy system—oto trzy powody, dla których czuję się bardziej spokojny.

Jak Qubes jest inny

Dzięki swojej wyjątkowości, Qubes wciąż pozostaje zagadką dla większości użytkowników Linuxa. Większość z nich zna jednak wirtualne maszyny (VM), które są jego podstawowym mechanizmem obronnym. Qubes każe użytkownikom podzielić swoje życie na domeny bezpieczeństwa; każda domena przeznaczona jest do konkretnych zadań: pracy, bankowości, ogólnego przeglądania internetu itp. Te granice pozwalają użytkownikom wykonywać ryzykowne działania oddzielnie od ważniejszych, co ogranicza szkody w przypadku ataku.

Jedną z unikalnych cech Qubes jest domeny jednorazowe (disposable VM). To domena do jednorazowego użytku, która uruchamia czysty system Linux i usuwa go po zakończeniu—usuwając wszelkie zmiany, w tym ewentualne kompromitacje. Przy użyciu standardowego SSD, te domeny uruchamiają się w 4–5 sekund, więc są szybkie. Typowym przypadkiem użycia są ryzykowniejsze zadania, takie jak otwieranie nieznanego PDF-a. Brzmi nieco sztywno, ale to właśnie wartość, jaką wnosi Qubes: zbiór narzędzi, które ułatwiają takie uciążliwe zadania.

Krótko mówiąc, granice bezpieczeństwa dzielą działania według ryzyka; domeny jednorazowe są przeznaczone dla tych o wysokim ryzyku, resetując wszystkie zmiany.

Wykonanie kodu arbitralnego to koniec gry

Wykonanie kodu arbitralnego (ACE) to wykonywanie kodu na maszynie ofiary przez wykorzystanie luk w oprogramowaniu. Na przykład, przeglądarka internetowa, która niewłaściwie obsługuje dane, może uszkodzić pamięć aplikacji, powodując, że zachowuje się w dziwny sposób—czasami wykonując złośliwy kod. To obszar bezpieczeństwa pamięci w programowaniu i bezpieczeństwie komputerowym, a jednym z największych winowajców błędów są języki niebezpieczne dla pamięci (jak C lub C++).

Języki niebezpieczne dla pamięci stanowią ponad 50% najważniejszych projektów open-source oraz zdecydowaną większość kodu Linuxa i libc. Te dwa składniki są rdzeniem twojego systemu, a każda aplikacja w jakiś sposób z nimi współdziała. Tak więc, na pewnym poziomie, wszystko przechodzi przez systemy niebezpieczne dla pamięci.

Ludzie nie lubią słyszeć, że ich ukochany Linux może być podatny, ale to prawda. Mimo rygorystycznego procesu przeglądu, nie jest on niewrażliwy—ani Windows, ani Firefox, ani Chromium, ani Android, ani iOS.

Ponieważ ACE pozwala napastnikom wykonywać dowolny kod, to właściwie koniec gry. W Qubes to może się zdarzyć, ale ponieważ mam ustawione odrębne domeny bezpieczeństwa, szkody zostaną ograniczone do jednej z nieistotnymi danymi. Na przykład, nie otworzę dziwnych plików w mojej domenie bankowej, lecz raczej w domenie o niskim priorytecie lub jednorazowej, co zapewnia, że skradzione informacje nie będą istotne, a kompromitacja zniknie po jej zamknięciu.

Losowe pliki są podejrzane

Jak już wspomniano, luki ACE mogą dotyczyć każdego oprogramowania, które niewłaściwie obsługuje nieznane dane. Czytniki PDF, obrazów i dokumentów to przykłady takich aplikacji, a ich pliki od dawna stanowią popularny wektor ataku.

PDF-y są szczególnie niebezpieczne, ponieważ mogą uruchamiać niestandardowy JavaScript (JS). Oprócz swoich zwykłych możliwości, umożliwia to tworzenie bardziej złożonych exploitów, które mogą wyłamać się z wszelkich nałożonych ograniczeń. Adobe ma długą historię incydentów związanych z bezpieczeństwem z jego czytnikiem PDF, i dwa razy bym się zastanowił przed otwarciem takich nieznanych typów plików.

Ponownie, to domeny bezpieczeństwa Qubes ratują sytuację. Ograniczają zakres ataków i usuwają zmiany na poziomie systemu po restarcie. Możesz również wygodnie skonfigurować polecenie xdg-open, aby otwierać określone typy plików w domenach jednorazowych, wymuszając, aby załączniki w wiadomościach e-mail lub pobrania z przeglądarki były izolowane w bezpiecznej domenie. To sprawia, że pomyłki są mało prawdopodobne, a z

W Qubes 4.3 czekają na standby jednorazowe VM, co przyspiesza proces.

XSS jest nieskuteczne

Jeśli nie wiesz, przeglądarki internetowe są okropnie niebezpieczne. Są jak statek z tysiącem dziur i tysiącem marynarzy, którzy każdego dnia usuwają wodę jednym łykowaniem na raz. Przeglądarki utrzymują się na powierzchni dzięki niestrudzonej pracy, ale nie da się zaprzeczyć, że przez ogromną złożoność, są pełne niebezpieczeństw.

Cross-site scripting (XSS) to tylko jedna z takich podatności: wstrzyknięcie kodu JS na stronę internetową w celu wykonania złośliwych działań lub kradzieży informacji. Źródła obejmują złośliwie skonstruowane adresy URL, wiadomości, SVG i wiele innych. Jednak to już nie jest tzw. "otwarty sezon", ponieważ XSS nadal wymaga źle zaprogramowanej aplikacji internetowej, aby działać. Niemniej jednak, ślepe zaufanie im jest naiwne, ponieważ ludzie często popełniają błędy, a czasami po prostu nie dbają. Wkraczamy w dziwny świat, w którym niektórzy nie czytają swojego kodu produkcyjnego, co jest lekkomyślne.

Istnieje wiele zabezpieczeń, aby chronić użytkowników przed XSS, takich jak ciasteczka HttpOnly czy polityka bezpieczeństwa treści (CSP). Jednak wiele z nich to technologie wymagające aktywacji.

Pewnie nie chcesz, żebym tłukł martwego konia, a jestem pewny, że domyślasz się, jak Qubes mnie chroni. Kiedy exploit XSS przebija się przez wiele przeszkód, które stoją na jego drodze, ląduje w domenie bezpieczeństwa, która nie przynosi żadnej wartości. W przypadkach domen bezpieczeństwa, które bardzo mnie interesują (np. bankowość), korzystam z nich w jednym celu, i każdą stronę, którą odwiedzam, ufam w pełni.

To tylko niektóre sposoby, w jakie Qubes mnie chroni, a nie poruszyłem jeszcze aspektów prywatności, takich jak podział moich tożsamości online, przesyłanie ruchu przez różne tuneli lub ochrona mojego systemu przed podatnymi urządzeniami sieciowymi—o których pisałem w innym artykule.

Nie jest to dla każdego, ale nie potrafię wyobrazić sobie internetu bez tego. Rozwiązało to dla mnie duży problem, ponieważ za każdym razem, gdy uruchamiam domenę bezpieczeństwa, wiem, że to system świeży jak w dniu, w którym go zainstalowałem.

Zachęcam cię do rozważenia Qubes. Jeśli jesteś zainteresowany, odwiedź ich stronę internetową po więcej informacji i sprawdź ich listę zgodności sprzętu, aby zobaczyć, czy wspiera twój sprzęt.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Dlaczego używam Qubes: 3 powody bezpieczeństwa, których zwykła dystrybucja Linuksa nie może dorównać, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Jak Qubes jest inny
  2. Wykonanie kodu arbitralnego to koniec gry
  3. Losowe pliki są podejrzane
  4. XSS jest nieskuteczne

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up