5 kryminalnie niedocenianych aplikacji Windows, które odkryłem dopiero po używaniu Linuksa

5 kryminalnie niedocenianych aplikacji Windows, które odkryłem dopiero po używaniu Linuksa

Odkryj niesamowite aplikacje FOSS, które po migracji na Linuxa zastąpiły płatne opcje na Windowsie, poprawiając produktywność i bezpieczeństwo dzięki innowacyjnym narzędziom.

Spędziłem lata na Windowsie i kompletnie nie znałem tych aplikacji. Przejście na Linuxa zmusiło mnie do poszukiwania alternatyw, a w ten sposób odkryłem kilka niesamowitych narzędzi FOSS, które są nieodłącznym elementem ekosystemu Linux. Zaskoczeniem było to, że działają również na Windowsie, przewyższając niejedną płatną opcję.

KDE Connect

Zintegruj Windows z telefonem – i na odwrót

Poznałem KDE Connect, gdy eksplorowałem Kubuntu. Ta aplikacja dostępna w niemal każdej dystrybucji z KDE Plasma była moim pierwszym krokiem. Wystarczy sparować Androida z komputerem, a każde z urządzeń przejmuje kontrolę nad drugim.

Otrzymujesz lustrzane powiadomienia, synchronizację schowka, bezproblemowe przesyłanie plików oraz możliwość odbierania połączeń i odpowiadania na SMS-y z poziomu pulpitu. Używasz klawiatury i myszy, by nawigować w telefonie lub dajesz mu rolę gładzika i wirtualnej klawiatury do swojego komputera.

Największa moc? Zdalne wykonywanie poleceń. Ustawiasz komendy terminalowe na komputerze i uruchamiasz je z telefonu. Wyłączenie komputera, ruszenie skryptu, otwarcie aplikacji – wszystko to w zasięgu ręki.

Choć zaprojektowane dla Linuxa, działa bezproblemowo na Windowsie. Instalujesz KDE Connect na komputerze i telefonie, parujesz te urządzenia, a powstaje twój własny ekosystem, porównywalny do Apple, ale w konfiguracji Windows-Android.

KDE Connect dostępny na Linuxie, Windowsie, Androidzie, macOS, iOS.

Super Productivity

Aplikacja, która naprawdę wspiera Twoją produktywność

Na Windowsie używam natywnych ustawień Fokusa do ustawiania timerów Pomodoro – to kluczowy element mojego workflow. Szukając podobnych narzędzi na Linuxie, wpadłem na Super Productivity.

To nie tylko aplikacja Pomodoro. To osobista platforma do zarządzania zadaniami z wbudowanym timerem. Tworzysz zadania, a timer pozwala śledzić, ile czasu zajmuje ich realizacja.

Dodatkowe opcje? Szybkie zapisywanie zadań za pomocą globalnych skrótów klawiszowych, dodawanie podzadań, projektowanie w formie tablicy Kanban, organizowanie zadań w projekty czy ustalanie terminów. Widok planera wizualizuje cały tydzień, a macierz Eisenhowera pomaga zdecydować, co wymaga najpilniejszej uwagi.

I to tylko początek. Istnieje ekosystem wtyczek, który wprowadza jeszcze więcej funkcji. Moja ulubiona? Procrastination Buster. Kiedy tkwisz w prokrastynacji, sugeruje techniki oparte na CBT, by przełamać impas.

Super Productivity to jedna z najbardziej rozbudowanych aplikacji, jakich używałem. Z łatwością zastępuje płatne opcje jak Todoist czy Trello, a kosztuje zero. W dostępna na wszystkich głównych platformach: Windows, Linux, Android, macOS, iOS, a nawet aplikacja internetowa.

Syncthing

Lokalna synchronizacja, która naprawdę działa na różnych urządzeniach

Siłą aplikacji Linuxowych i FOSS jest lokalne przechowywanie danych – nikt ich nie trzyma na serwerze. To jednak także słabość, ograniczająca bezproblemowe korzystanie na różnych urządzeniach. Nierzadko nawet przy tej samej aplikacji na komputerze i telefonie, dane nie są spójne – przynajmniej nie bez komplikacji.

Odkryłem, że Syncthing to klucz do rozwiązania mojego problemu. Ta aplikacja do同步owania plików peer-to-peer synchronizuje foldery pomiędzy urządzeniami. Edytujesz, dodajesz lub usuwasz plik w jednym miejscu? Zmiany natychmiast odzwierciedlają się wszędzie.

Wzór? Używasz Obsidian do notatek, ale te lądują tylko na lokalnym dysku. Z Syncthing możesz swobodnie przesyłać swoją obudowę Obsidian między komputerem a telefonem. Notowanie staje się wtedy znacznie bardziej sprawne.

Jednak to nie wszystko, co oferuje aplikacja.

Możesz wprawnie skonfigurować Syncthing do synchronizacji zdjęć z telefonu bezpośrednio na komputer. Łatwo, prosto.

Instalacja? Prosta. Wystarczy zainstalować Syncthing we wszystkich urządzeniach, które chcesz synchronizować. Aplikacja jest w pełni wieloplatformowa. Windows, Linux, Android — wszystko się połączy, wystarczy, że zainstalujesz odpowiednią wersję na Androida, która jest forkiem Syncthing. I działa bez zarzutu.

Portmaster

Zmieniaj reguły w sieci, bez odinstalowywania

Po migracji na Linuxa przedstawiłem nową filozofię troski o bezpieczeństwo. W międzyczasie testowałem mnóstwo aplikacji, szukając zamienników. Co jednak, jeśli przypadkowo zainstaluję coś szkodliwego, co ukradnie mi dane?

Portmaster okazał się odpowiedzią — monitoruje ruch sieciowy na poziomie aplikacji, wprowadzając utopijną kontrolę.

Interfejs pokazuje wszystkie aktywne aplikacje oraz ich serwery. Widzisz, gdzie trafiły Twoje dane. Wygodny, bezproblemowy sposób na kontrolę nad siecią.

Portmaster pozwala na całkowite zablokowanie dostępu do internetu dla wybranych aplikacji. Nie chcesz, aby coś podejrzanego miało dostęp do sieci? Odcięcie to prosta sprawa. Możesz na przykład zablokować dostęp tylko do jednego konkretnego serwera, pozostawiając pozostałe połączenia otwarte.

Działa na Windowsie i Linuxie.

Nextcloud

Zaprojektuj swoją przestrzeń Google

Ponownie zagłębiłem się w Linuxa, kierując się ku prywatności i posiadaniu własnych danych. Przyszedł czas na poszukiwanie odpowiednich aplikacji do codziennej produktywności oraz ostateczne odejście od Google.

Okazało się, że finałem tej podróży jest Nextcloud.

To FOSS-owy odpowiednik Google Workspace, umożliwiający wykorzystanie pamięci własnych urządzeń do stworzenia platformy do przechowywania — coś w stylu własnego Dysku, gdzie możesz gromadzić i udostępniać pliki w sieci lokalnej albo globalnej.

Nextcloud to więcej niż przechowywanie. To również narzędzia do przeglądania i edytowania plików, w stylu Google Workspace. Oferuje pakiety OnlyOffice oraz Collabora do pracy z dokumentami, arkuszami kalkulacyjnymi, prezentacjami. Dodatkowo znajdziesz aplikacje do kalendarza, kontaktów, notatek i zdjęć.

Jest nawet instalator Nextcloud AIO dla Windows, zamieniający go w serwer do przechowywania i udostępniania.

wszystkich twoich plików. Zainstaluj Nextcloud na dedykowanym systemie z Linuxem. Później wystarczy zainstalować klienty na Windowsie, Androidzie, urządzeniach Apple, czy innym komputerze z Linuxem. To brama do świata NAS (Network Attached Storage).

To tylko czubek góry lodowej FOSS

To zaledwie kilka z wielu skarbów w ekosystemie FOSS. Open-source osiągnął dojrzałość — jest funkcjonalny, estetyczny, a niektóre aplikacje na tyle sprawne, że zastępują płatne alternatywy. Problem? Brak budżetu na marketing. Bez zarabiania, te projekty borykają się z zerową promocją. Dlatego to na nas, użytkownikach, spoczywa obowiązek szerzenia wiedzy i pomagania innym w odkrywaniu tych aplikacji.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do 5 kryminalnie niedocenianych aplikacji Windows, które odkryłem dopiero po używaniu Linuksa, zajrzyj do kategorii Aplikacje i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. KDE Connect
    1. Zintegruj Windows z telefonem – i na odwrót
  2. Super Productivity
    1. Aplikacja, która naprawdę wspiera Twoją produktywność
  3. Syncthing
    1. Lokalna synchronizacja, która naprawdę działa na różnych urządzeniach
  4. Portmaster
    1. Zmieniaj reguły w sieci, bez odinstalowywania
  5. Nextcloud
    1. Zaprojektuj swoją przestrzeń Google
    2. To tylko czubek góry lodowej FOSS

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up