4 powody, dla których nie mogę już używać systemu Windows jako mojego codziennego systemu

4 powody, dla których nie mogę już używać systemu Windows jako mojego codziennego systemu

Zdecydowałem się na stałe przejście z Windows na Linux, rezygnując z problemów z aktualizacjami, wymuszonymi funkcjami AI i brakiem kontroli nad systemem.

Jestem byłym użytkownikiem Windowsa. Od Windows 3.11 do początku tego roku miałem zawsze miłość-nienawiść do flagowego systemu operacyjnego Microsoftu.

Choć przez długi czas korzystałem z Windowsa, zawsze lubiłem grzebać w Linuxie. Używałem go w poprzedniej pracy i zawsze miałem partycję z dystrybucją na różne hobby i projekty. Ponieważ już podobała mi się jego obsługa i miałem doświadczenie, pomyślałem: Dlaczego po prostu nie usunąć partycji z Windowsem i nie przejść na Linuxa na stałe?

Dokładnie to zrobiłem, chociaż wydarzyło się to w szybszym tempie, niż się spodziewałem. Dziś opowiem Ci, dlaczego ostatecznie rezygnuję z partycji Windows i uczynię Linuxa swoim codziennym systemem operacyjnym.

Zepsute aktualizacje i problemy z użytecznością

Moje problemy z zaufaniem do Microsoftu rozpoczęły się od Windows 8

Wszystko zaczęło się od okropnego Windowsa 8, ale zepsuta aktualizacja Windows 11 ostatecznie przelała czarę goryczy.

Nie znosiłem układu tabletowego Windowsa 8, braku menu startowego i wszystkich innych "ulepszeń", które oferował w porównaniu do Windows 7. Windows 10 był poprawą, ale niedawno osiągnął koniec życia, więc utknąłem z Windows 11 do pracy.

Przez długi czas myślałem o przejściu na dystrybucję Linuxa do pracy i porzuceniu Windowsa. Już byłem niezadowolony z typowych problemów z Windowsem, takich jak reklamy, niepotrzebne aplikacje i nieczytelny interfejs Microsoft Store. W zasadzie radziłem sobie z tymi problemami, mimo frustracji, aż aktualizacja z lutego 2026 roku zrujnowała mój system.

Regularnie uruchamiałem aktualizacje Windowsa i korzystałem z opcji aktualizacji i wyłączania . W lutym pozwoliłem aktualizacjom Windowsa przejść, myśląc, że rano wszystko będzie w porządku. Myliłem się. Słyszałem, że aktualizacje powodują problemy, ale mimo to postanowiłem zaktualizować system. Okazało się, że to był błąd.

Gdy następnego dnia uruchomiłem maszynę, powitał mnie czarny ekran z wirującym kursorem. Przeprowadziłem kilka działań naprawczych:

  1. Resetowanie karty graficznej
  2. Próba przywrócenia za pomocą BitLocker
  3. Odinstalowanie ostatnich aktualizacji
  4. Uruchomienie z nośnika odzyskiwania

Nic nie zadziałało. Stałem się kolejną ofiarą aktualizacji Windows KB5077181.

Moje informacje z BitLocker były niewytłumaczalnie niedostępne w moim koncie Microsoft. Początkowo zapisałem klucz w pliku tekstowym na USB, ale to nadal nie przywróciło się poprawnie. Po kilku godzinach nieudanych prób przywrócenia systemu poddałem się i całkowicie zrezygnowałem z tego systemu operacyjnego.

Wymuszone właściwości AI psują mój przebieg pracy

Copilot pojawił się i ustabilizował się bez mojej zgody

Jest zbyt dużo niepotrzebnej sztucznej inteligencji w moich narzędziach na poziomie systemu operacyjnego. Lubię uczyć się i robić rzeczy samodzielnie. Kiedy pojawia się nowa aktualizacja i wymusza losowe narzędzie AI lub Copilot w miejsce, gdzie nie powinno być, przerywa to mój przebieg pracy. Copilot pojawił się na moim pasku zadań bez zgody i musiałem go wyłączyć. Narzędzia takie jak Notatnik i MS Paint, aplikacje zaprojektowane jako proste i szybkie, również dostały niepożądane funkcje AI.

Nie powinienem odrzucać sugestii AI, gdy po prostu zapisuję szybką notatkę lub pracuję nad tagiem CSS. Copilot może mieć sens w innych miejscach dla użytkowników, którzy go chcą, ale AI wciąż przerywa proste zadania. Prawdziwym problemem nie jest to, że funkcje istnieją. "Włączone" nie powinno być domyślnym ustawieniem dla nich, a Windows powinien dać użytkownikom, którzy nie interesują się Copilotem, możliwość rezygnacji bez konieczności usuwania zbędnych elementów z Windowsa przy użyciu PowerShell lub edytowania rejestru.

Pewnie, są pewne korzyści z posiadania narzędzia do usuwania tła obrazów, a narzędzia takie jak Grammarly mają swoje zastosowanie, ale powinno być absolutnie możliwe zrezygnowanie dla tych z nas, którzy nie chcą ich w każdej aplikacji.

Potem jest katastrofa z Windows Recall. Pomysł, że mój ekran jest stale zapisywany, rzekomo prywatnie, w ogóle mi nie odpowiada. Z perspektywy prywatności wydaje się to nachalne. Z punktu widzenia bezpieczeństwa to koszmar. Microsoft powie, że jest przechowywane tylko lokalnie, a oni nie mają dostępu.

to it. Ale trudno w to uwierzyć, biorąc pod uwagę ich przeszłe problemy z bezpieczeństwem.

Chciałem mieć kontrolę nad swoim komputerem

Linux pozwala mi decydować, co działa, a co nie

Telemetria nie jest moją ulubioną rzeczą. Może stanowić zagrożenie dla prywatności i bezpieczeństwa. Co gorsza, domowe wersje Windows 10 i 11 nie pozwalają użytkownikom jej wyłączyć. A potem są wymuszone aktualizacje funkcji, które złamały wiele rzeczy i utrudniają korzystanie z programów, jak wtedy, gdy Copilot próbuje być "pomocny" w Microsoft Office lub Outlooku.

Aktualizacja Windows była utrapieniem. Miałem problemy z systemem, który pytał mnie, kiedy chcę zresetować się do aktualizacji, tylko po to, by system operacyjny losowo się zrestartował, gdy byłem w trakcie pracy. Nawet nie zacznę mówić o natrętnych reklamach w menu Start (które można wyłączyć, ale nie powinno się tego robić). Skrypty PowerShell i hacki rejestru nie powinny być potrzebne do dostosowania systemu operacyjnego.

Linux oferuje większą kontrolę nad wszystkim, od instalacji aplikacji po personalizację. Każda dystrybucja jest inna, ale niektóre (jak Linux Mint) mają znacznie niższy próg wejścia dla nowych użytkowników. Obecnie używam Mint Cinnamon jako mojego głównego systemu operacyjnego. Miałem pozytywne doświadczenia z Ubuntu i Debianem w przeszłości i planuję przejść na Fedorę (a może spróbować Gentoo) w przyszłości.

Linux jest bardziej funkcjonalny niż Windows

Wszystkie moje narzędzia robocze i hobby działają na wielu platformach lub mają (często lepsze) odpowiedniki na Linuxie i działają szybciej na moim obecnym systemie niż kiedykolwiek na Windowsie. Zajmuję się dużo edycją dźwięku i podcastingiem. Audacity, Shotcut i OBS Studio uruchamiają się w około dwie sekundy na Mincie, w porównaniu do 8-10 sekund na Windows 11.

Aplikacje takie jak Celluloid i Snapshot są intuicyjne i funkcjonalne. Ponadto nie muszę kupować oprogramowania, subskrybować usług ani kupować całkowicie nowego komputera, aby wykonać swoją pracę. Powinienem był to zrobić pięć lat temu.

Gry działają całkiem dobrze. Używam Retroarch, uruchamiam Steam natywnie i korzystam z gier GOG przez Heroic Games Launcher. Gdy Windows miał problemy z instalacją połowy moich tytułów lub sprawiał, że działały słabo, ja mam czystą instalację i płynne doświadczenie gamingowe za każdym razem.

Kompatybilność sprzętowa również nie stanowiła problemu. Moja drukarka działa bez dodatkowego oprogramowania na Linuxie.

Linux jest również mniej narażony na złośliwe oprogramowanie, bez ciągłego bombardowania mnie przez Windows Smart Screen o każdą drobnostkę. Podczas gdy Windows stawał się coraz gorszy, Linux stawał się lepszy i bardziej przyjazny dla użytkownika.

Nie czuję, że czegoś mi brakuje

Przejście na Linuxa na stałe było niesamowite dla mojej produktywności, przepływu pracy i projektów. Nie tęsknię za wymuszonymi aktualizacjami, które łamały system, za Copilotem i innymi funkcjami AI, o które nigdy nie prosiłem, ani za reklamami. Walka o kontrolę nad własnym komputerem i bycie informowanym, że "muszę" mieć Windows do gier i programów codziennego użytku, nie ma sensu w świecie, gdzie aplikacje typu open-source, Wine i opcje personalizacji są łatwo dostępne na Linuxie.

W związku z tym partycja Windows zniknęła, a moja era podwójnego rozruchu dobiegła końca.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do 4 powody, dla których nie mogę już używać systemu Windows jako mojego codziennego systemu, zajrzyj do kategorii Linux i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Zepsute aktualizacje i problemy z użytecznością
    1. Moje problemy z zaufaniem do Microsoftu rozpoczęły się od Windows 8
  2. Wymuszone właściwości AI psują mój przebieg pracy
    1. Copilot pojawił się i ustabilizował się bez mojej zgody
  3. Chciałem mieć kontrolę nad swoim komputerem
    1. Linux pozwala mi decydować, co działa, a co nie
  4. Linux jest bardziej funkcjonalny niż Windows
    1. Nie czuję, że czegoś mi brakuje

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up