Ta minimalistyczna myszka podróżna to jedyna myszka, której potrzebuję

Myszka Satechi OntheGo to minimalistyczny, cichy model podróżny, idealny do pracy w biurze i w ruchu, z eleganckim designem i długim czasem pracy na baterii.
Myszka bezprzewodowa Satechi OntheGo to minimalistyczna i cicha mysz podróżna, która jest tak wygodna, że nie widzę powodu, by ograniczać jej użycie tylko do podróży.
Cena i dostępność
Przenośna mysz Satechi kosztuje 30 dolarów. Można ją zakupić bezpośrednio od Satechi lub na Amazonie. Jeśli chodzi o kolory, do wyboru są Czarny lub Piaskowy.
Ciemna i bez markowania, jak kamień
Myszki biurkowe często próbują dopasować się do konturów dłoni. Mniej jednak w przypadku myszy podróżnych, które mają zmieścić się w kieszeni lub w najwęższych sekcjach torby. Ta myszka należy do drugiej kategorii.
Myszka Satechi OntheGo charakteryzuje się premium jakością budowy, która wydaje się być krokiem wyżej od Logi Pebble, bezprzewodowej myszki, z której korzystałem przez lata. Lubiłem Logi Pebble na tyle, że kupiłem dwie, aby jedna mogła na stałe pozostać na moim biurku. Mysz OntheGo czuje się znacznie lepiej, a to mówi wiele, biorąc pod uwagę, że można ją nabyć za zaledwie kilka dolarów więcej.
Mysz Satechi od samego początku zaimponowała mi swoją miękką w dotyku teksturą, która ma więcej życia niż kolejna gładka plastikowa myszka. Żłobienia na kole przewijania również przyjemnie się odczuwają.
Pod kółkiem przewijania znajduje się dyskretny przycisk DPI, który można dotknąć, aby szybko dostosować czułość myszy.
Nie ma wiele do skomentowania w kwestii designu myszy, ale na koniec zostawiłem swój ulubiony aspekt—całkowity brak markowania (oprócz spodu). To myszka na tyle elegancka, aby nie reklamować się za każdym razem, gdy na nią spojrzysz. Gdyby każda mysz wieź miała taką powściągliwość.
Cicho jak mysz
Kiedy oglądam mysz w sklepie, nie zastanawiam się zbytnio, jak brzmi, ale często to jest aspekt, który najbardziej mnie wyróżnia (poza marką). Uwielbiam, gdy naciskam lewy przycisk myszy po raz pierwszy i ledwo słyszę dźwięk.
Szczerze mówiąc, nie ma powodu, by mysz kiedykolwiek przyciągała uwagę, a to jest coś, co cicha mysz rozumie. Sprawia, że praca biurowa staje się przyjemniejsza. Mówię to jako ktoś, kto pracuje z domu, zwykle sam, tylko czasami dzieląc biuro domowe z żoną. Korzyści z cichej myszy są jeszcze bardziej wartościowe, gdy jesteś w biurze, gdzie możesz usłyszeć kilku kolegów klikających jednocześnie.
Mysz OnTheGo zaprojektowano tak, aby używać jej w innych publicznych miejscach, gdzie cichszy klik to dodatkowy plus. To myszka, którą mógłbym wyjąć w bibliotece publicznej bez obaw. Pisanie w kawiarni lub na lotnisku, gdzie jest więcej tła dźwiękowego, nie stanowi problemu.
Tak dobra, jak mysz musi być
Mysz OnTheGo może łączyć się z trzema urządzeniami. Używałem jej głównie z Samsungiem Galaxy Z Fold 6, ponieważ ten typu składany telefon służy mi jako PC, i to jest urządzenie, z którego obecnie piszę te słowa.
Podłączyłem również mysz do tabletu Samsung Galaxy Tab FE i laptopa Star Labs StarLite MKIV. Połączyła się z każdym bez problemu, co jest do przewidzenia w 2025 roku. Proces parowania był na tyle intuicyjny, że nie musiałem go szukać, a myszka nie miała problemów z przełączaniem się między urządzeniami.
Mysz ma minimalne DPI wynoszące 800 i maksymalne wynoszące 2400. Niższe DPI skutkuje mniejszą precyzją, ale także zapewnia najdłuższy czas pracy na baterii. Osobiście radzę sobie całkiem dobrze z DPI w dolnym zakresie.
Mysz ma baterię 300mAh, a Satechi obiecuje do 80 godzin pracy na baterii. Niestety, nie mogę zweryfikować, czy mysz spełnia tę obietnicę. Jako osoba, która używa myszy tylko kilka godzin dziennie, taka myszka jak ta może łatwo wystarczyć mi na ponad miesiąc między ładowaniami. Mogę powiedzieć, że dla mnie czas pracy na baterii nie ma znaczenia.
Dzięki ładowaniu przez USB-C i tak małej baterii, taką myszkę łatwo uzupełnić przy użyciu przenośnego banku energii, który prawdopodobnie masz przy sobie podczas podróży, nie zostawiając dużego śladu. W zestawie znajduje się kabel USB-C do tego celu.
Czy warto kupić myszkę bezprzewodową Satechi OntheGo?
Naprawdę doceniam produkt taki jak myszka bezprzewodowa Satechi OntheGo. Nie próbuje zaimponować Ci imponującymi funkcjami, ani nie przesadza ze specyfikacjami, które wpadają w niepraktyczne lub niezauważalne.
To po prostu dobry mysz, wygodny, cichy, mający wystarczająco długi czas pracy na baterii i prawdopodobnie parujący ze wszystkimi potrzebnymi urządzeniami.
Uwielbiam tanią elektronikę, która sprawia wrażenie premium, a mysz OnTheGo dokładnie taka jest. Na razie to mysz, którą trzymam na biurku, a chociaż obecnie nie spędzam zbyt wiele czasu pracując poza domem, mogę łatwo wyobrazić sobie zakup drugiej, gdy będę tego potrzebować.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Ta minimalistyczna myszka podróżna to jedyna myszka, której potrzebuję, zajrzyj do kategorii Mac i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany