To są 4 domyślne aplikacje, które zamieniam na każdym telefonie Samsung Galaxy (i czym je zastępuję)

Preferuję aplikacje Samsunga, ale dostrzegam ich wady. W artykule przedstawiam alternatywy dla Galerii Samsung, Samsung Pass, SmartThings i Sklepu Galaxy.
Preferuję aplikacje Samsunga nad te od Google, więc rzadko widzę preinstalowane programy Galaxy jako "zbędne". Nie oznacza to jednak, że oprogramowanie Samsunga jest wolne od niedoskonałości. Istnieją domyślne aplikacje, które skłaniają mnie do szukania alternatyw.
Galeria Samsung
Zastąp aplikacją Photo Studio Pro
Galeria Samsung zaskakuje możliwościami. Wolę ją od Google Photos, to jedna z najlepszych aplikacji do zarządzania zdjęciami na Androidzie, której używam z przyjemnością.
To nie tylko przeglądarka zdjęć; Galeria Samsung pełni rolę edytora. Właśnie ten aspekt skłania mnie do poszukiwania lepszych opcji. Galeria jest solidnym edytorem, ale brakuje jej kluczowej funkcji: zmiany rozmiaru zdjęć do konkretnych wymiarów. Może zmniejszyć obraz o 50%, ale nie pozwala ustawić wymiarów na przykład 1920x1080.
To niedopatrzenie zmusza mnie do sięgania po inny edytor na niemal wszystkie zlecone zadania. Używam Photo Studio Pro — opłaconej aplikacji za 50 dolarów, ale dostępnej w ramach Google Play Pass. Dzięki subskrypcji nie wydaję dodatkowych pieniędzy. To narzędzie, z którego korzystam, wykonując większość mojej pracy na telefonie, idealnie spełnia moje wymagania względem edycji zdjęć.
Jak to działa? Potrzebujesz składanego telefonu, a to obszar, w którym Samsung jest pionierem. Nawet gdy konkurencja goni, aplikacja ta świetnie działa na modelu Galaxy Z Fold 7.
Samsung Pass
Zastąp aplikacją Proton Pass
Firmware Samsunga zawiera menedżera haseł — Samsung Pass. Nie trzymam się tej opcji, choć jest zintegrowana. Nie ufam domyślnym rozwiązaniom. Wybór to Proton Pass. Ten menedżer haseł stawia na bezpieczeństwo i prywatność, z końcówkami zaszyfrowanymi od początku do końca. Większość aplikacji Proton jest otwartoźródłowa, a Proton Pass można znaleźć na F-Droid. Automatyczne wstawianie haseł podczas logowania czyni go jedną z pierwszych aplikacji, które instaluję na nowych urządzeniach, w tym Samsunga.
Samsung SmartThings
Zastąp aplikacją Homey
Samsung SmartThings to solidny hub dla inteligentnego domu. To było moje pierwsze doświadczenie z taką platformą i byłem usatysfakcjonowany. Asystent głosowy Bixby sprawdzał się świetnie, umożliwiając mi zarządzanie urządzeniami z telefonu i smartwatcha. Mam nawet dostęp z telewizora Samsung Frame.
Jest w tym jedno "ale" — SmartThings jest usługą w chmurze. Samsung oferuje ją bezpłatnie, co oznacza dostęp do danych klientów. Ja postanowiłem stworzyć inteligentny dom oparty na Matter, który działa lokalnie — prywatność to kluczowa kwestia. Korzyści z lokalnej kontroli zanikają, gdy zarządzanie odbywa się w chmurze.
Ostatecznie sięgnąłem po lokalne huba. Zainstalowałem Home Assistant, ale wolę Homey. To stabilny hub, który mogę polecić bez obaw, że zawiedzie. Posiada aplikację na smartfony, która bez problemu działa na telefonach Samsunga.
Sklep Galaxy
Zastąp aplikacją F-Droid
Otwieranie Sklepu Galaxy nie ma większego sensu. Teraz,
Gdy aplikacje Samsunga wypełniają Sklep Play, a Good Lock pozostaje moim ulubionym narzędziem do personalizacji, Sklep Galaxy staje się miejscem, gdzie ląduję tylko po motywy i ikony. Nie widzę sensu w poleganiu wyłącznie na Sklepie Play. Alternatywne źródła aplikacji mają swój urok, ale Sklep Galaxy? To nie to. Wolę F-Droid.
F-Droid ma swoje lata.
Początki Androida były obiecujące, ale jakość aplikacji tam dostępnych pozostawiała wiele do życzenia w porównaniu do tego, co oferował Sklep Play. Dziś sytuacja wygląda inaczej. F-Droid zyskał mnóstwo aplikacji Material 3 Expressive, które przewyższają swoje komercyjne odpowiedniki. W dodatku pojawia się coraz więcej aplikacji open-source, które zupełnie omijają Sklep Play.
Ta lista może się jeszcze zwiększyć
Kiedyś byłem zapalonym zwolennikiem oprogramowania Samsunga, ale z każdą nową aktualizacją One UI 8.5, mój zapał spada. Nie przepadam za nowym wyglądem ulubionych aplikacji ani za nadmierną integracją AI. Jeśli wrócę do tego tematu za rok czy dwa, być może wciąż będę się wycofywał z kolejnych rozwiązań.
Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do To są 4 domyślne aplikacje, które zamieniam na każdym telefonie Samsung Galaxy (i czym je zastępuję), zajrzyj do kategorii Android i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.
Dodaj komentarz

Możesz być zainteresowany