Nowe doświadczenie Gemini w iPhonie wstydzi własny telefon Pixel firmy Google

Nowe doświadczenie Gemini w iPhonie wstydzi własny telefon Pixel firmy Google

Apple wprowadza nową, bardziej zaawansowaną wersję Siri w iOS 27, opartą na Gemini, konkurując z Google i stawiając nacisk na prywatność użytkowników.

Google przez lata rządził w obszarze sztucznej inteligencji na smartfonach. Asystent i Gemini zdominowały rynek, pozostawiając Siri z tyłu. Teraz Apple wprowadza zmiany: nowa inteligencja Siri w iOS 27 opiera się na Gemini, ale z dodatkowymi funkcjami, które mogą zaspokoić długoterminowe oczekiwania użytkowników Androida.

W ostatnich miesiącach dominacja w świecie inteligentnych asystentów wydawała się nie do zdobycia. Gemini Intelligence w Android 17 zapowiada nową erę, ale Apple wciąż walczy z wprowadzeniem obiecywanych funkcji AI. Gdy Siri AI zadebiutuje tej jesieni, może okazać się bardziej dopracowaną wersją Gemini, której Google nie dostarczy posiadaczom Pixela.

Siri AI z cechami Google Assistant, na które czekałeś

Obsługa codziennych zadań bez zbędnej przesady

Pytając wieloletnich użytkowników Androida o ich doświadczenia z przejściem na Gemini, często wspominają o zniknięciu funkcji przypomnienia, gdzie zaparkowali. Choć Google częściowo przywróciło tę opcję, Gemini nadal nie radzi sobie z podstawowymi zadaniami, jak timery czy odtwarzanie multimediów, mimo że wprowadzono poprawki.

Siri AI nie cierpi na ten sam problem. Obsługuje proste prośby płynnie, bez utraty funkcji, z którą użytkownicy Pixela musieli się zmagać, gdy Gemini zadebiutowało. Dodatkowo, Siri jest bardziej rozmowna, lecz nie przesadnie gadatliwa - nie zbacza z tematu jak Gemini. Możesz także dostosować tempo i ton głosu Siri.

Apple nie ma jednak wszechstronnego agenta AI gotowego do realizacji złożonych zadań w jednym poleceniu. To potencjalna wada na dłuższą metę. Siri potrafi korzystać z aplikacji w razie potrzeby, co sprawia, że wciąż wpisuje się w obecne potrzeby użytkowników, którzy często korzystają z AI do szybkich zapytań.

Google stawia na rozwój agentów, podczas gdy wielu wciąż korzysta z AI w bardziej bezpośredni sposób. Tutaj nowa Siri może odnaleźć swoje miejsce. Właściciele Pixela z chęcią przyjęliby silniejszego agenta bez wymaganych przez Gemini kompromisów — póki co, to tylko marzenie.

Gemini a prywatność, której oczekujesz

Twoje dane pozostają bezpłatne

Google nie sprzedaje danych Gemini ani nie używa ich do reklam. Jednak łączenie czatów z twoim kontem Google to standardowa procedura, dająca dostęp ludzkim recenzentom. Musisz samodzielnie wyłączyć te funkcje, żeby zachować prywatność. Dodatkowo, Google przestrzega użytkowników przed dzieleniem się wrażliwymi informacjami przez czaty Gemini, co sprawia, że dostęp do wiadomości tekstowych jest ograniczony.

Apple obiecuje większą prywatność korzystając z Siri AI. Dane, które przetwarzają się w chmurze, nie zostają przechowywane, a jedynie wykorzystywane do realizacji prośby. Firma nie ma dostępu do treści twoich wiadomości, co umożliwia zachowanie prywatności. Również zewnętrzni eksperci monitorują, czy Apple rzeczywiście dotrzymuje obietnic.

W skrócie, Siri AI jest bardziej godna zaufania niż Gemini. Możesz bez obaw wyszukać spotkanie lub wyjątkowe zdjęcie, a ryzyko przechwycenia danych przez hakerów jest minimalne. Po co mieć potężne AI na Pixela, jeśli nie czujesz się z nim komfortowo? Google powinno wziąć przykład z Apple, stawiając na prywatność, mimo że może to oznaczać ograniczone możliwości między urządzeniami.

AI, która oddaje rzeczywistość bez zniekształceń

To, co widzisz, powinno być prawdziwe

Modele edycji i generacji obrazów Gemini są znakomite, zwłaszcza dla użytkowników Pixela. Możesz dodać siebie do przetworzonych obrazów, uzyskując oryginalne efekty.

grupowych zdjęć (Dodaj mnie), uzyskać wszystkie prawidłowe twarze w portretach (Najlepsze ujęcie) lub zrobić zdjęcia z 100-krotnym zoomem, które wciąż działają na wyobraźnię. Możesz nie tylko eliminować obiekty, by oczyścić kadr, ale także zmieniać naturę tych zdjęć. Chcesz innego nieba? A może zmiana koloru czyichś ubrań? Żaden problem.

Apple ogranicza możliwości AI w zakresie edycji obrazów. Ale usuwanie obiektów czy rozszerzanie zdjęć to wciąż istniejące opcje.

Możesz poprawić kadry, które były zbyt mocno przycięte, a nawet eksperymentować z przestrzennym (3D) przekształcaniem dla innego kąta na istniejącym ujęciu. Przekształcanie zdjęć w aplikacjach Aparat i Zdjęcia w iOS 27? W tej kwestii nie ma możliwości.

W Image Playground stworzysz realistyczne obrazy. AI generuje tapety, ale jeśli masz zastrzeżenia co do edytowania rzeczywistości, może to nie być dla ciebie.

Apple podchodzi do AI inaczej niż Google. Na WWDC firma podkreśliła znaczenie "szanowania oryginalnego momentu" zdjęcia. To więcej, niż twierdzi Google, gdzie nawet 100-krotne powiększenie Pixela zmienia obraz. Google powinno rozróżniać między manipulacją zdjęciami a tworzeniem obrazów, by nie poddawać użytkowników pokusie produkcji zbędnych treści AI.

Google może szybko odzyskać przewagę

To nie oznacza, że Apple triumfuje w wojnie AI w telefonach. Jeżeli agenci zyskają popularność, Android 17 i Gemini Intelligence postawią Google na prowadzeniu. Siri AI funkcjonuje w zamkniętym ekosystemie; opuszczając iPhone'a, zostawiasz też jego asystenta. Apple dogoniło rywali, teraz kolej na Google, by notować ambitne ruchy, jeżeli chce utrzymać dominację.

Jeśli ciekawią Cię artykuły podobne do Nowe doświadczenie Gemini w iPhonie wstydzi własny telefon Pixel firmy Google, zajrzyj do kategorii IOS i odkryj jeszcze więcej interesujących treści.

Indeks
  1. Siri AI z cechami Google Assistant, na które czekałeś
    1. Obsługa codziennych zadań bez zbędnej przesady
  2. Gemini a prywatność, której oczekujesz
    1. Twoje dane pozostają bezpłatne
  3. AI, która oddaje rzeczywistość bez zniekształceń
    1. To, co widzisz, powinno być prawdziwe
    2. Google może szybko odzyskać przewagę

Możesz być zainteresowany

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Go up